 |
|
Jesteś jak anioł
Bez aureoli
Dajesz i to odbierasz,
Ale ja wciąż jestem wierny
Padam na kolana i modlę się,
|
|
 |
|
Moje łzy wyschły gdy powiedziałaś żegnaj
O tak, wypłakałem prawie ocean
I bezsenne noce, czując się martwy w środku
Ponieważ rozdarłaś moje szeroko otwarte serce
|
|
 |
|
Cały czas starałem się znaleźć serce tak prawdziwe.
I wszędzie, gdzie idę widzę tylko Ciebie.
Żadna góra nie jest dla mnie za wysoka, żadna dolina zbyt głęboka
Nic nie może mnie powstrzymać przed pójściem naprzód
Wiem, że w końcu
Każdy sobie kogoś znajdzie.
|
|
 |
|
Za każdym razem gdy na Ciebie spojrzę
Hipnotyzuje mnie Twoja twarz
I wtedy wiem że wszystko czego chcę to być z Tobą
No dalej, uszczęśliw mnie dzisiaj
|
|
 |
|
w Poniedziałek chodziłaś u mojego boku
we Wtorek chciałaś po prostu być wolna
w Środę byłem najwyraźniej zbyt ślepy by dostrzec...
|
|
 |
|
to jest krystalicznie jasne
im więcej się uczę tym mniej wiem
wydaje się jak by to byłą zagadka
chciałbym móc cofnąć czas
przede mną
jest tak wiele twarzy bez imienia
ktoś mi mówi
jak to mogło się zdarzyć nam!!
|
|
 |
|
Nie ma czego się obawiać
A jednak się boisz...
Nie masz nic do stracenia
Więc oddaj to piekłu
Nie zamierzam tracić już więcej dziesięcio-centówek
Na studnie życzeń
Musimy wznieść się wysoko
|
|
 |
|
Nadzieja - tylko ona dzisiaj nam została.
|
|
 |
|
Jeśli bawisz się uczuciami, powróc do zabawy klockami, dzieciaku.
|
|
 |
|
Brak mi Ciebie. Bardzo brak.
|
|
 |
|
Jeszcze żaden człowiek,
nie był mi tak potrzebny do życia jak on.
|
|
|
|