 |
|
Jesteś osobą, która najlepiej sobie radzi z wytrzymywaniem ze mną. Jesteś przyjacielem.
|
|
 |
|
" Pytasz w co wierzę? W te litery na papierze -
To wszystko co mam i czego mi nie odbierzesz.
Wierze w rap i te parę lat układane tak,
jak dyktuje serce, a nie jak dyktuje świat! " / Buka
|
|
 |
|
miałam w życiu chyba więcej kontuzji , niż zabawek . Zawsze jakoś z nich wychodziłam , nawet po miesiącu leżenia w szpitalu . Zakładałam sportowe buty , strój i wchodziłam na boisko. A teraz zwykły poślizg na schodach przekreśla wszystkie moje marzenia , realizowanie pasji , ucieczkę od codzienności ... /ramona23
|
|
 |
|
pierdole system , bo w tym jestem mistrzem
|
|
 |
|
popijając kolejnego drinka , przeglądam stare zeszyty , notatniki czy liściki pisane na nudnych lekcjach . Mnóstwo śmiesznych rysunków , głupich rymowanek , przezwisk . Ogromna ilość wspomnień. Układam je wszystkie w różowym pudełku ( Twój ulubiony kolor .. ) Cholernie ciężko jest , gdy Ciebie nie ma obok ... Mam tylko nadzieje , że Jesteś obok mnie , nawet będąc " tam na górze " /r23
|
|
 |
|
Sytuacja jedna, w odbiorze myśli różne
Ty widzisz kwadratowo, ja widzę podłużnie
|
|
 |
|
Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie
Choć z roku na rok coraz mniej nas na tej liście. /PALUCH
|
|
 |
|
Deszcz pada, żesz kurwa, ile może tak lać
Odpalam znów szluga od szluga
I parę luf walę do dna
Ta, za barem spłukałem się już prawie do cna
Zaprzedałem duszę i przegrałem dużo ale
Nie chciałem być sam " < 3
|
|
 |
|
' Nie mamy skrzydeł by latać, a mimo tego to nasz cel... '
|
|
 |
|
stoję na skarpie, coś mnie woła, coś mnie woła z lądu, coś krzyczy nie skacz, ale dlaczego mam nie skakać jeżeli nie mam już nic, dlaczego mam nie skakać chociaż i tak już od dawana nie żyję
|
|
 |
|
nie chcę tego pieprzonego głosiku w głowie, który cały czas powtarza, że jesteś zerem, że nic nie osiągniesz, on już Cię nie kocha, przecież flirtował z inną, jesteś tylko zaklej dziurą, ona jest daleko, to zostanie przy tobie. jesteś za zguba. czy tak ma wyglądać moje życie, z głosem w głowie, który powtarza, że jesteś nikim. że zostałaś sama z tym problemem
|
|
 |
|
znów popadam w obłęd, i błędne koło. znów histeria i napad złości i samo destrukcja i głupie pytanie dlaczego
|
|
|
|