 |
|
-Wiesz, życze ci żeby jakaś laska tak samo cie potraktowała, jak ty teraz potraktowałeś mnie! Pierdol się, kurwa. - Krzyknęła i wybiegła z mieszkania. Zapłakana wracała do domu. Myśli krążące po jej głowie nie dawały się jej uspokoić. Założyła słuchawki i szła dalej. Nie zwracała uwagi na nic. Przechodziła przez ulice, gdy nagle z bocznej uliczki wyjechał rozpędzony samochód. Muzyka była tak głośna, że nie słyszała krzyków przechodniów. Samochód nie zdążył zahamować. W przeciągu chwili przed oczami 'przeleciało' jej całe życie. Bilans wyszedł dodatni. Mimo tego, że właśnie znajdowała się na łożu śmierci, uśmiechnęła się lekko i pomyślała, że wszystko co zrobiła, zrobiła najlepiej jak umiała. Żałowała tylko tego, że nie zobaczy jego miny, na wieść o tym, że nie żyje.
|
|
 |
|
"kocham cie. < 3" tylko przez sms tak umiesz, nie ?
|
|
 |
|
Myślami tworzysz kolory świat!
|
|
 |
|
nic nie muszę, mogę wszystko.
|
|
 |
|
club can't handle me kiedy leciało w radiu przed oczmi całe wakacje...
|
|
 |
|
Znajdź chłopaka, który będzie Ci mówił, że jesteś zajebista zamiast piękna. Który zadzwoni do Ciebie zaraz po tym jak odłożysz od niego słuchawkę. Który nie zaśnie tylko dlatego, żeby patrzeć jak spisz. Który chce Cię pokazać całemu światu, który trzyma Twoją rękę przed swoimi przyjaciółmi. Który myśli, że jesteś zarówno piękna bez makijażu. Który nie może odejść wiedząc, że jesteś na Niego zła. Który nie potrafi zasnąć bez Twego głosu, który będzie ostatnim jakim usłyszy. Tego, który bez przerwy przypomina Ci jak bardzo mu na Tobie zależy i jaki jest szczęśliwy, że ma Ciebie.
|
|
 |
|
-obiecuje ci. niech jeszcze raz ten dupek złapie cie za rękę, niech cie tylko dotknie...zabije go...-wycedził przez zaciśnięte zęby. -a przecież mówiłeś, że ci na mnie nie zależy i że nigdy nie będziesz zazdrosny.- powiedziałam mimowolnie się uśmiechając.
|
|
 |
|
-apsik.. -na zdrowie .? - czemu zawsze ' na zdrowie '.? czemu nie ' na miłość ' .?
|
|
 |
|
- mamo ! rozlał mi się sok, czym mam to zetrzeć ? - szmatą. - ale moją koleżanką, się nie da ! / abstracion
|
|
 |
|
wiem , że przy kolejnej imprezie znowu sobie o mnie przypomnisz i napiszesz mimo tego iż właśnie zakończyliśmy naszą znajomość , wiedz tylko o tym , że nawet nie przeczytam tych Twoich farmazonów pisanych po pijaku , że tęsknisz.
|
|
 |
|
To wszystko przy Tobie jest tak nie ważne i tak małostkowe... przerażające, jak skradłaś mi serce //mówca
|
|
 |
|
Jestem mu wdzięczna za ten czas, który był nam dany. Moja fascynacja jego mózgiem jeszcze trwa. I dobrze. Niech tak zostanie. Przecież to nic złego zachwycić się mężczyzną.
|
|
|
|