głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mouth

 Masz w sobie to coś.    No  wiem  tampona.

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

-Masz w sobie to coś. - No, wiem, tampona.

usiadła i płakała bo nie wiedziała jak ma go zdobyć .

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

usiadła i płakała bo nie wiedziała jak ma go zdobyć .

Ma spojrzenie warte grzechu i najsłodsze usta świata. ♥

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

Ma spojrzenie warte grzechu i najsłodsze usta świata. ♥

Zostaw mnie w spokoju   zostaw i daj szanse żyć normalnie ! Słyszysz ? Zostaw mnie !     wrzeszczała bijąc go z całej siły w klatke piersiową .   Nie chcesz tego   mała     odpowiedział cichym pełnym satysfakcji głosem .   Nie chce dłuzej na Ciebie patrzeć   wynoś się bydlaku !     łzy napłynęły jej do oczu na tyle   że ledwo go widziała . Nie usłyszała odpowiedzi Oparła się o ścianę i zjechała na dół .   Jak mogłeś mi to zrobić ?! Jak mogłeś po tylu latach tak po prostu pójść do łóżka z ta laską poznaną Ci godzinę wcześniej   ?   spojrzała na niego wyczekująco .   Brak Ci odwagi ?! Byłeś zdolny mi to zrobić   a teraz milczysz ?! Do cholery jasnej powiedz coś !     wrzeszczała dławiąc się łzami . Klęknął obok niej   odgarnął jej wilgotne od łez włosy   szepnął cicho   Mógłbym teraz zaczać Cie całować   dotykać . Jestem pewien że byś mi wybaczyła   ale nie zrobię tego bo jako do jedynej kobiety mam do Ciebie szacunek . Trzymaj się mała .     i wyszedł

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

Zostaw mnie w spokoju , zostaw i daj szanse żyć normalnie ! Słyszysz ? Zostaw mnie ! " - wrzeszczała bijąc go z całej siły w klatke piersiową . " Nie chcesz tego , mała " - odpowiedział cichym pełnym satysfakcji głosem . " Nie chce dłuzej na Ciebie patrzeć , wynoś się bydlaku ! " - łzy napłynęły jej do oczu na tyle , że ledwo go widziała . Nie usłyszała odpowiedzi Oparła się o ścianę i zjechała na dół . " Jak mogłeś mi to zrobić ?! Jak mogłeś po tylu latach tak po prostu pójść do łóżka z ta laską poznaną Ci godzinę wcześniej " ? - spojrzała na niego wyczekująco . " Brak Ci odwagi ?! Byłeś zdolny mi to zrobić , a teraz milczysz ?! Do cholery jasnej powiedz coś ! " - wrzeszczała dławiąc się łzami . Klęknął obok niej , odgarnął jej wilgotne od łez włosy , szepnął cicho " Mógłbym teraz zaczać Cie całować , dotykać . Jestem pewien że byś mi wybaczyła , ale nie zrobię tego bo jako do jedynej kobiety mam do Ciebie szacunek . Trzymaj się mała . " - i wyszedł

piła zieloną herbatę  z kolorowego kubka  oraz przeglądała zdjęcia z różnych imprez. nie chcący weszła w zakazany folder. zobaczyła dziewczynę  uśmiechniętą  z rozczocharnymi włosami i niebieskim drinkiem z palemką w szklance  oraz chłopaka  pokazującego pełne uzębienie  w lewej ręce trzymał szklankę  pełną soku pomarańczowego  w prawej kieliszek z wódką. dopiero po kilku minutach zorientowała się  że to właśnie ona znajduje się na tej fotografii. tak bardzo się zmieniła. dzisiaj nie wygląda tak ładnie  przytyła od czekolady  ma brzydkie worki pod oczami. na jej twarzy nie gości już ten miły grymas. wygląda jak mały potworek czy tęskniąca dziewczyna  jak kto woli.

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

piła zieloną herbatę, z kolorowego kubka, oraz przeglądała zdjęcia z różnych imprez. nie chcący weszła w zakazany folder. zobaczyła dziewczynę, uśmiechniętą, z rozczocharnymi włosami i niebieskim drinkiem z palemką w szklance, oraz chłopaka, pokazującego pełne uzębienie, w lewej ręce trzymał szklankę, pełną soku pomarańczowego, w prawej kieliszek z wódką. dopiero po kilku minutach zorientowała się, że to właśnie ona znajduje się na tej fotografii. tak bardzo się zmieniła. dzisiaj nie wygląda tak ładnie, przytyła od czekolady, ma brzydkie worki pod oczami. na jej twarzy nie gości już ten miły grymas. wygląda jak mały potworek czy tęskniąca dziewczyna, jak kto woli.

wróciła do domu po kolejnym spotkaniu z rzekomą miłością jej życia. cała roztrzęsiona po kolejnej dawce wyzwisk z jego strony  po cichu ściągnęła szpilki  targając niechcący swoje ulubione rajstopy. zamykając drzwi swojego pokoju  wybuchła spazmatycznym płaczem. zrobiła niesfornego koka na czubku głowy  założyła za duży  rozciągnięty sweter i biorąc paczkę chusteczek wraz z butelką wina  wyszła na zewnątrz. biegła przed siebie. boso  w deszczu w środku nocy. nie wiedziała dokąd zmierza  łzy przysłaniały jej pole widzenia. potknęła się. upuściła butelkę z winem  kalecząc sobie dłonie. delikatnie się podniosła. ocierając łzy rozmazała swój ulubiony tusz. usiadła na krawędzi krawężnika  a jej źrenice rozszerzyły się do granic możliwości. myślała o nim. właśnie wtedy  usłyszała ciche 'wszystko w porządku?'. słowa których tak bardzo potrzebowała. musiała doprowadzić się do skrajnej rozpaczy  aby uzyskać krztę wsparcia.

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

wróciła do domu po kolejnym spotkaniu z rzekomą miłością jej życia. cała roztrzęsiona po kolejnej dawce wyzwisk z jego strony, po cichu ściągnęła szpilki, targając niechcący swoje ulubione rajstopy. zamykając drzwi swojego pokoju, wybuchła spazmatycznym płaczem. zrobiła niesfornego koka na czubku głowy, założyła za duży, rozciągnięty sweter i biorąc paczkę chusteczek wraz z butelką wina, wyszła na zewnątrz. biegła przed siebie. boso, w deszczu w środku nocy. nie wiedziała dokąd zmierza, łzy przysłaniały jej pole widzenia. potknęła się. upuściła butelkę z winem, kalecząc sobie dłonie. delikatnie się podniosła. ocierając łzy rozmazała swój ulubiony tusz. usiadła na krawędzi krawężnika, a jej źrenice rozszerzyły się do granic możliwości. myślała o nim. właśnie wtedy, usłyszała ciche 'wszystko w porządku?'. słowa których tak bardzo potrzebowała. musiała doprowadzić się do skrajnej rozpaczy, aby uzyskać krztę wsparcia.

Od jakiegoś czasu tak chodzę ubrana   przedtem powiedziałeś  że mam za mało   markowych   oryginalnych   ciuchów i ze mną zerwałeś   a teraz widząc mnie mówisz   Ta panna jest moja ludzie     a ja pokazuje Ci środkowy palec przy Twoich kumplach i tylko mówię   Chłopczyku   chyba Ci się coś pojebało   ta panienka   była Twoja   ale wybrałeś markę   a oryginalnym trzeba być w sobie   a nie na sobie !    cz. 2

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

Od jakiegoś czasu tak chodzę ubrana , przedtem powiedziałeś ,że mam za mało ` markowych , oryginalnych ` ciuchów i ze mną zerwałeś , a teraz widząc mnie mówisz ` Ta panna jest moja ludzie ` , a ja pokazuje Ci środkowy palec przy Twoich kumplach i tylko mówię ` Chłopczyku , chyba Ci się coś pojebało ` ta panienka ` była Twoja , ale wybrałeś markę , a oryginalnym trzeba być w sobie , a nie na sobie ! || cz. 2

Siedziałam na nudnej lekcji historii   nagle zawibrował mi telefon ? dostałam sms?a.   Kochanie zejdź pod szkołę   mam do Ciebie ważną sprawę   . ? Proszę Panią   mogę na chwilę wyjść z lekcji ? ? zapytałam się . ? Dobrze wiesz  że w czasie lekcji nie można wychodzić  ale gdzie Ty się wybierasz ? Jeśli wyjdziesz dostaniesz jedynkę .   Do widzenia  zdążyłam tylko krzyknąć. Szybkim krokiem wyszłam ze szkoły. ? Cześć skarbie   co to za sprawa że przez całe miasto jechałeś by się do mnie dostać ? ? krzyknęłam zdenerwowana. ? Cii.. chciałem Ci tylko powiedzieć  że Cię kocham i tęskniłem za Tobą ! ? Kurwa   tylko po to wyciągnąłeś mnie z histy ?! Postawiła mi przez Ciebie jedynkę  że wyszłam z lekcji . A tak w ogóle to rano się widzieliśmy !. ? Złość piękności szkodzi kotku   jedynkę poprawisz   a ja bym bez Ciebie umarł skarbie . Przytuliłam się i poszliśmy na spacer. ! Nike na stopach   spodnie Croppa   bluza z New Yorker’a   t shirt z Reebok’a   torba Nike.    cz. 1

fioletowabombolada dodano: 31 lipca 2011

Siedziałam na nudnej lekcji historii , nagle zawibrował mi telefon ? dostałam sms?a. ` Kochanie zejdź pod szkołę , mam do Ciebie ważną sprawę ` . ? Proszę Panią , mogę na chwilę wyjść z lekcji ? ? zapytałam się . ? Dobrze wiesz ,że w czasie lekcji nie można wychodzić, ale gdzie Ty się wybierasz ? Jeśli wyjdziesz dostaniesz jedynkę . - Do widzenia- zdążyłam tylko krzyknąć. Szybkim krokiem wyszłam ze szkoły. ? Cześć skarbie , co to za sprawa że przez całe miasto jechałeś by się do mnie dostać ? ? krzyknęłam zdenerwowana. ? Cii.. chciałem Ci tylko powiedzieć ,że Cię kocham i tęskniłem za Tobą ! ? Kurwa , tylko po to wyciągnąłeś mnie z histy ?! Postawiła mi przez Ciebie jedynkę ,że wyszłam z lekcji . A tak w ogóle to rano się widzieliśmy !. ? Złość piękności szkodzi kotku , jedynkę poprawisz , a ja bym bez Ciebie umarł skarbie . Przytuliłam się i poszliśmy na spacer. !`Nike na stopach , spodnie Croppa , bluza z New Yorker’a , t-shirt z Reebok’a , torba Nike. || cz. 1

nie wycinamy już na drzewach serduszek . kaleczymy inaczej .

only_exception dodano: 27 lipca 2011

nie wycinamy już na drzewach serduszek . kaleczymy inaczej .
Autor cytatu: yezoo

genialne :  teksty only_exception dodał komentarz: genialne :> do wpisu 25 lipca 2011
  Na co czekasz ?   Na cud..   Przecież jestem.    palantkaa

only_exception dodano: 22 lipca 2011

- Na co czekasz ? - Na cud.. - Przecież jestem. // palantkaa
Autor cytatu: misspandora

  Ładny stanik.   Dzięki.   Fajnie by wyglądał na podłodze.   Spoko  jutro Ci go przyniosę  będziesz mógł go rzucać ile chcesz.    beegin

only_exception dodano: 22 lipca 2011

- Ładny stanik. - Dzięki. - Fajnie by wyglądał na podłodze. - Spoko, jutro Ci go przyniosę, będziesz mógł go rzucać ile chcesz. // beegin
Autor cytatu: misspandora

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć