 |
|
zakochanie? zaczyna się banalnie, kończy się nie za fajnie. 1. spostrzegasz go. 2. podoba Ci się. 3. zaczynasz zwracać na niego uwagę. 4. szukasz pomocy u bliskich Ci osób. 5. zbliżasz się do niego. 6. zakochujesz się. 7. na każdym kroku głupia nadzieja. 6. masz z nim zajebiste wspomnienia. 5. wyznajesz mu miłość. 6. on ma inną. 7. "zapominasz" czyli : płaczesz całymi nocami, wspomnienia Cię dobijają, wszystkie smutki zatapiasz w wódce, próbujesz nie zwracać na niego uwagi, a tak na koniec to gówno wychodzi z 7.
|
|
 |
|
' lubiła opowiadać o zasadach, mówiła co to charakterność a co zdrada .'
|
|
 |
|
' dziś uwodzi małolatów, których sobą zachwyca .'
|
|
 |
|
' ona szeptała do ucha - nie pierdol poczucie winy i kręciła jointy, sypała koks, robiła driny .'
|
|
 |
|
jest w Nim zło - cholernie dużo zła. ale też tak wiele ciepła, i czułości - które stara się ukryć przed całym światem. dlatego mnie przyciąga, dlatego Go rozumiem, dlatego nie powiem 'nie' gdy o coś prosi. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Jak można być takim idiotą, żeby przez środek ŁODZI nad ranem wracać z sylwestra, nawalonym, samemu do domu?! Potem użalać się nad sobą na facebooku, że 10 gości pobiło za brak fajki, i spamować mnie smsami o złym samopoczuciu, ciesząc się, że rwę sobie włosy z głowy bo się martwię i być dumnym, że myślę? Jak pokazał mi "kolega" można.
|
|
 |
|
lubię wypić jeden kieliszek wódki. czasami dwa. ewentualnie całą 0,7.
|
|
 |
|
jeśli kogoś pokocham i nic z tego nie wyjdzie, mogę tego nie przeżyć.
|
|
|
|