 |
|
papieros, szklanka whiskey i pogmatwane mysli, nieprzespana noco, witaj ! / maagiaaa
|
|
 |
|
tak kurczowo zaciskała palce na kubku, tak bardzo starała się zając mysli, uporczywie powstrzymywała łzy, ale to nic nie dawało , potrzebowała bliskości , nie posiadanie jej ją wykańczało / maagiaaa
|
|
 |
|
stopień zjebania -100000000000000
|
|
 |
|
ja ci kurwa dam 'zostańmy przyjaciółmi'.
|
|
 |
|
Dlaczego dla dobrych dziewczyn ideały to dupki?
|
|
 |
|
- zaraz zadzwonię do twoich rodziców! - a czy moi rodzice dzwonią do pani i zwierzają się ze swoich problemów w pracy?
|
|
 |
|
kazał mi zapomnieć. równie dobrze mógł mi kazać skoczyć z dwudziestopiętrowego wieżowca. to byłoby stanowczo łatwiejsze do wykonania
|
|
 |
|
wcale go nie idealizuje, nic nie poradzę na to, że jest doskonały.
|
|
 |
|
jesteś moją lampką przy łóżku, moją malinową herbatą, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie.
|
|
 |
|
brakowało by mi Ciebie, nawet wtedy gdybym nigdy Cię nie poznała.
|
|
 |
|
miło obserwować Twój uśmiech, ze świadomością, że po części to moja zasługa.
|
|
|
|