głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika monicz

rap ? smakuje jak ostatni szlug największego palacza   jak ostatni łyk wódki alkoholika   jest słońcem   gdy wokół za ciemno by cokolwiek zobaczyć . to najczystsza poezja   niepowtarzalny przekaz . dobry bit   miażdżące słowa . to coś co można pokochać . raz na zawsze . tak   jesteś za płytka   żeby zrozumieć .   tymbarkoholiczka

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

rap ? smakuje jak ostatni szlug największego palacza , jak ostatni łyk wódki alkoholika , jest słońcem , gdy wokół za ciemno by cokolwiek zobaczyć . to najczystsza poezja , niepowtarzalny przekaz . dobry bit , miażdżące słowa . to coś co można pokochać . raz na zawsze . tak , jesteś za płytka , żeby zrozumieć . / tymbarkoholiczka
Autor cytatu: tymbarkoholiczka

mamo   mamo rozlało mi się picie   to wytrzyj   czym ?   szmatą .   no coś ty. nie wpuszczę jej do domu. ! XD    	  nikoretka

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

mamo , mamo rozlało mi się picie - to wytrzyj - czym ? - szmatą . - no coś ty. nie wpuszczę jej do domu. ! XD // nikoretka

siedzieli w swojej ulubionej restauracji. szalenie drogie potrawy  które wcale jej nie smakowały. chciała  żeby czuł się dumny  że może zabrać ją do takiego miejsca i dlatego się na to godziła. jej wystarczyło by zjedzenie zwykłego cheesburgera w mcdonaldzie. dla niego to było coś więcej  miał wyryte w głowie  że o kobietę trzeba dbać pod każdym względem. pociągając łyk białego wina  odchrząknął i niskim tonem głosu  jak przystało na prawdziwego mężczyznę  zapytał: co chciałabyś dostać na urodziny?  prawie zakrztusiła się kaczką. uśmiechnęła się lekko. jeszcze niedawno dostawała zwykłą różę  czy bransoletkę kupioną na festynie. tandeta  kicz? jej właśnie tego brakowało. brakowało jej tego zagubionego chłopca  nie mającego zupełnego pojęcia o zakupach. położyła swoją dłoń na jego dłoni  wystarczy  że będziesz mnie kochał. nic więcej  zrobił zmieszaną minę. gdy zorientował się  że mówi poważnie mocno się zdziwił  no  może pluszowego misia z zabawkowego .   szepnęła.   tymbarkoholiczka

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

siedzieli w swojej ulubionej restauracji. szalenie drogie potrawy, które wcale jej nie smakowały. chciała, żeby czuł się dumny, że może zabrać ją do takiego miejsca i dlatego się na to godziła. jej wystarczyło by zjedzenie zwykłego cheesburgera w mcdonaldzie. dla niego to było coś więcej, miał wyryte w głowie, że o kobietę trzeba dbać-pod każdym względem. pociągając łyk białego wina, odchrząknął i niskim tonem głosu, jak przystało na prawdziwego mężczyznę, zapytał: co chciałabyś dostać na urodziny?- prawie zakrztusiła się kaczką. uśmiechnęła się lekko. jeszcze niedawno dostawała zwykłą różę, czy bransoletkę kupioną na festynie. tandeta, kicz? jej właśnie tego brakowało. brakowało jej tego zagubionego chłopca, nie mającego zupełnego pojęcia o zakupach. położyła swoją dłoń na jego dłoni- wystarczy, że będziesz mnie kochał. nic więcej- zrobił zmieszaną minę. gdy zorientował się, że mówi poważnie mocno się zdziwił- no, może pluszowego misia z zabawkowego . - szepnęła. / tymbarkoholiczka
Autor cytatu: tymbarkoholiczka

najbardziej bolą momenty  kiedy osoba która niegdyś przywiązywała Cię do łóżka  tylko z obawy przed tym że mu uciekniesz  dzisiaj kiedy przechodzi obok Ciebie na ulicy  a Ty nieudolnie się z nim witasz  zapomina Twojego imienia.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

najbardziej bolą momenty, kiedy osoba która niegdyś przywiązywała Cię do łóżka, tylko z obawy przed tym że mu uciekniesz, dzisiaj kiedy przechodzi obok Ciebie na ulicy, a Ty nieudolnie się z nim witasz, zapomina Twojego imienia.
Autor cytatu: abstracion

to nie jest tak  że jestem zbyt wybredna czy czekam na księcia na białym rumaku. ja zwyczajnie nie potrafię trwonić czasu na jakiś palantów  którym mózg zastępują bicepsy  a ich szacunek do kobiet mieści się w łyżeczce do herbaty.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

to nie jest tak, że jestem zbyt wybredna czy czekam na księcia na białym rumaku. ja zwyczajnie nie potrafię trwonić czasu na jakiś palantów, którym mózg zastępują bicepsy, a ich szacunek do kobiet mieści się w łyżeczce do herbaty.
Autor cytatu: abstracion

jeżeli choć przez chwilę  Twoją podświadomość przebiegła myśl wątpiąca w to czy go kochasz  oznacza to  że Twoje serce przestało bić niemal synchronicznie względem jego serca. czas wtedy spakować swoje rzeczy i się pożegnać. zdecydowanie lepiej  zrobić to szybko i bezboleśnie niż karmić złudzeniami  a później błagać  żeby przestał łkać jak mały szczeniak  kiedy powiesz że odchodzisz.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

jeżeli choć przez chwilę, Twoją podświadomość przebiegła myśl wątpiąca w to czy go kochasz, oznacza to, że Twoje serce przestało bić niemal synchronicznie względem jego serca. czas wtedy spakować swoje rzeczy i się pożegnać. zdecydowanie lepiej, zrobić to szybko i bezboleśnie niż karmić złudzeniami, a później błagać, żeby przestał łkać jak mały szczeniak, kiedy powiesz że odchodzisz.
Autor cytatu: abstracion

leżeliśmy wspólnie w łóżku. nagle coś w Ciebie wstąpiło. zacząłeś się dąsać  że mój zegarek za głośno tyka. że z mojej winy nie możesz zasnąć. zignorowałam Cię i obróciłam się na drugi bok. właśnie wtedy gwałtownie usiadłeś na łóżku. chwyciłeś mój nadgarstek i dosłownie zerwałeś zegarek  rzucając nim o podłogę.   co Ty wyprawiasz?!   zapytałam  wstając. uklękłam na podłodze  chcąc pozbierać kawałeczki rozwalonego zegarka. wskazówki leżały na drugim końcu pokoju. tarcza pękła na pół.   zegarek od mojej babci  jedyna pamiątka jaka mi po niej została.   powiedziałam  powstrzymując łzy.   co w Ciebie do cholery wstąpiło?!   kiedy ja upadłem  nie uroniłaś łzy. a teraz płaczesz nad nędznym zegarkiem?   spytałeś.   rodzinna pamiątka. symbol wspomnień  rozumiesz? miał dla mnie specyficzną wartość.   cholerna materialistka.   powiedziałeś  wstając z łóżka.   tutaj masz następny symbol. teraz nad nim możesz sobie ryczeć do woli   powiedział  rzucając mi przed nos swój zegarek po czym odszedł

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

leżeliśmy wspólnie w łóżku. nagle coś w Ciebie wstąpiło. zacząłeś się dąsać, że mój zegarek za głośno tyka. że z mojej winy nie możesz zasnąć. zignorowałam Cię i obróciłam się na drugi bok. właśnie wtedy gwałtownie usiadłeś na łóżku. chwyciłeś mój nadgarstek i dosłownie zerwałeś zegarek, rzucając nim o podłogę. - co Ty wyprawiasz?! - zapytałam, wstając. uklękłam na podłodze, chcąc pozbierać kawałeczki rozwalonego zegarka. wskazówki leżały na drugim końcu pokoju. tarcza pękła na pół. - zegarek od mojej babci, jedyna pamiątka jaka mi po niej została. - powiedziałam, powstrzymując łzy. - co w Ciebie do cholery wstąpiło?! - kiedy ja upadłem, nie uroniłaś łzy. a teraz płaczesz nad nędznym zegarkiem? - spytałeś. - rodzinna pamiątka. symbol wspomnień, rozumiesz? miał dla mnie specyficzną wartość. - cholerna materialistka. - powiedziałeś, wstając z łóżka. - tutaj masz następny symbol. teraz nad nim możesz sobie ryczeć do woli - powiedział, rzucając mi przed nos swój zegarek po czym odszedł
Autor cytatu: abstracion

nie żebym potrzebowała faceta  ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu  podczas burzy. studzenia gorącego kakao  tylko po to  aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy  kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem  podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności   do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki  zdarzające się w radykalnych przypadkach.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

nie żebym potrzebowała faceta, ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu, podczas burzy. studzenia gorącego kakao, tylko po to, aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy, kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem, podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności - do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki, zdarzające się w radykalnych przypadkach.
Autor cytatu: abstracion

pseudo 'przyjaciółeczki'  które tylko czekają  żebyś się obróciła do niej plecami. natychmiast wbijają między Twoje łopatki  ostre  tępe narzędzie   które chowały pod pseudonimem 'zaufanie'. wykorzystują to  że otwierasz przed nimi drzwi swojego serca. właśnie  wtedy do Ciebie dociera  że rozsądniej byłoby otworzyć cholerne okno  przynajmniej miałaby problemy z wejściem do środka. później pozostaje Ci jedynie wyrzucić ją przez balkon. ale nie! ona zostaje w środku Twojego serca. kurczowo trzyma się barierek balustrady. niszczy je od wewnątrz  obsypując Cię obelgami. wypruwa Twoje wnętrzności  ukazując światłu dziennemu Twoje tajemnice.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

pseudo 'przyjaciółeczki', które tylko czekają, żebyś się obróciła do niej plecami. natychmiast wbijają między Twoje łopatki, ostre, tępe narzędzie - które chowały pod pseudonimem 'zaufanie'. wykorzystują to, że otwierasz przed nimi drzwi swojego serca. właśnie, wtedy do Ciebie dociera, że rozsądniej byłoby otworzyć cholerne okno, przynajmniej miałaby problemy z wejściem do środka. później pozostaje Ci jedynie wyrzucić ją przez balkon. ale nie! ona zostaje w środku Twojego serca. kurczowo trzyma się barierek balustrady. niszczy je od wewnątrz, obsypując Cię obelgami. wypruwa Twoje wnętrzności, ukazując światłu dziennemu Twoje tajemnice.
Autor cytatu: abstracion

z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę  oczywiście.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście.
Autor cytatu: abstracion

najpierw bronił mnie przed potworami mieszkającymi w szafie  a później sam się stał jednym z nich. szkoda  że nie dał mi nikogo w zastępie. nikogo na tymczasowe bycie moim 'gorylem'. przecież śniadanie do łóżka samo się nie przyniesie. kawa sama nie zaparzy. a zziębnięte dłonie  same nie rozgrzeją. to właśnie po jego odejściu doceniłam wypełnianie wszystkich 'obowiązków'  które za mnie wykonywał. bez niego jestem jak ryba bez wody. nie jadam śniadań. rzuciłam kawę  a moje dłonie są wiecznie popękane jak u osiemdziesioletniej staruszki.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

najpierw bronił mnie przed potworami mieszkającymi w szafie, a później sam się stał jednym z nich. szkoda, że nie dał mi nikogo w zastępie. nikogo na tymczasowe bycie moim 'gorylem'. przecież śniadanie do łóżka samo się nie przyniesie. kawa sama nie zaparzy. a zziębnięte dłonie, same nie rozgrzeją. to właśnie po jego odejściu doceniłam wypełnianie wszystkich 'obowiązków', które za mnie wykonywał. bez niego jestem jak ryba bez wody. nie jadam śniadań. rzuciłam kawę, a moje dłonie są wiecznie popękane jak u osiemdziesioletniej staruszki.
Autor cytatu: abstracion

facet biega za Tobą niczym za oazą na pustyni  obiecując Ci życie wyścielone płatkami róż. Ty  zniesmaczona brakiem uczucia  odprawiasz go z kwitkiem. najbardziej frustrującym momentem jest ten  gdy facet wreszcie daje sobie spokój. właśnie wtedy w  Twojej chorej podświadomości  zapala się światełko wysyłające sygnał 'ej  przecież Ci na nim zależy!'. światełko  które zawsze zaświeca się z tym cholernym opóźnieniem  zabierając Ci tym samym szansę na szczęście.

nikolusieekx33 dodano: 7 stycznia 2011

facet biega za Tobą niczym za oazą na pustyni, obiecując Ci życie wyścielone płatkami róż. Ty zniesmaczona brakiem uczucia, odprawiasz go z kwitkiem. najbardziej frustrującym momentem jest ten, gdy facet wreszcie daje sobie spokój. właśnie wtedy w Twojej chorej podświadomości, zapala się światełko wysyłające sygnał 'ej, przecież Ci na nim zależy!'. światełko, które zawsze zaświeca się z tym cholernym opóźnieniem, zabierając Ci tym samym szansę na szczęście.
Autor cytatu: abstracion

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć