 |
|
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
|
Pewnego dnia otwieracie oczy, a bajki znikają.
|
|
 |
|
najbardziej uwielbiam to, że kiedy przytulałam się do Niego, moja głowa opiera się pod Jego podbródek, i czułam Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.
|
|
 |
|
najbardziej uwielbiam to, że kiedy przytulałam się do Niego, moja głowa opiera się pod Jego podbródek, i czułam Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.
|
|
 |
|
Nie urodziłam się wredną suką, kiedyś nawet byłam miła.
|
|
 |
|
Przyjacielem jest ten, kto wie wszystko o tobie i nie przestaje cię kochać.
|
|
 |
|
Tupnę nogą i będzie koniec tego jebanego cyrku.
|
|
 |
|
Teraz się pozbierałam, nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. Nie utrudniaj mi tego. Nie wracaj w snach, marzeniach, myślach, wspomnieniach..
|
|
 |
|
Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj.
|
|
 |
|
Dobry przyjaciel jest lepszy niż terapeuta.
|
|
 |
|
A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności, żeby zrozumieć, że nie zawsze to czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą, małą dziewczynką która zakochała się w jego szaro-błękitnych oczach, w tym jego uśmiechu, w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym małym chłopcem, który nie wiedział, że jest jej marzeniem..
|
|
 |
|
To dziwne patrzeć na własne marzenia, które właśnie spełniają się komuś innemu.
|
|
|
|