 |
|
` - Widzisz?
- Śnieg? Widzę.
- Teraz jest piękny i biały, prawda? A za kilka dni będzie brudy. Aż w końcu całkiem stopnieje.
- Taka już kolej rzeczy.
- Właśnie. Dlatego nie chcę się zakochać.
`
|
|
 |
|
` - Nie ma mnie dla nikogo.
- Nawet dla mnie?
- A jesteś nikim?
`
|
|
 |
|
` - Wierzysz w miłość?
- Miłości nie ma
- To powiedz mi, co my tu robimy?
`
|
|
 |
|
` - Chodź, musimy pielęgnować te durne marzenia.
- Czy one rosną?
- Nie, mała. One się spełniają
`
|
|
 |
|
` - Czuję Cię od środka.
- Skąd wiesz, że to ja?
- Bo jeszcze nigdy nie czułam takiego ciepła...
`
|
|
 |
|
` - Nie lubię Cię!
- Ja Ciebie też!
- Nie lubisz mnie?
- Pewnie, że nie. Ja Cię Kocham
`
|
|
 |
|
` – Ej, Ty ♥!
- Tak ?
- Kochasz mnie ?
- A Mogę?
`
|
|
 |
|
` - Miała kilka przyziemnych marzeń, nie takich, których nikt za żadne skarby świata nie jest w stanie spełnić. Jednym z nich... tym najbardziej wygórowanym była miłość.
-A miała jakieś mniejsze marzenia?
-Tak. Zasnąć w jego ramionach.
`
|
|
 |
|
` - Kochanie.
- Tak?
- Nic takiego. Chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć.
`
|
|
 |
|
` - Serce zapierdala jak szalone...
- Jak to?
- No, kiedy na niego patrzę...
- To nie patrz.
- Kiedy nie mogę
`
|
|
 |
|
` - Zagramy w "ence pence"?
- A po co?
- Bo jeśli zgadniesz, w której ręce trzymam żelka, to możesz odejść. Jak nie zgadniesz, zostaniesz ze mną na zawsze.
- Ale Ty nie masz żadnego żelka!
- Wiem...
`
|
|
 |
|
` - Ej ! przeliteruj moje imię i nazwisko !
- Ok , K.O.C.H.A.M. C.I.Ę.
`
|
|
|
|