 |
|
` - Jak daleko Twoja miłość sięga?
- Aż na drugi brzeg - po niewidoczną ziemię.
- Przysięgasz?
- Przysięgam.
- No to mnie przenieś...
`
|
|
 |
|
` - Chcę tego misia.
- Po co Ci ten miś? Przecież ty nie lubisz pluszaków.
- Ale tego chcę. On ma twoje oczy.
`
|
|
 |
|
` - Śniłaś mi się ..
- Tak ? To pewnie koszmary miałeś
- Nie. Śniło mi się, że tańczymy na deszczu, a pod koniec był pocałunek..i stało się najgorsze..
- Tzn.? Co się stało ?
- Obudziłem się ..
`
|
|
 |
|
` - Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie?
- A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie..
- A skąd Ty możesz to wiedzieć.?
- Jestem przystojnym chłopcem, który codziennie..od dawna przygląda się Tobie, obserwuje, w co jesteś ubrana, jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku, nie mam swojej królewny, bo pewnie na nią nie zasługuję..
- Chwila, moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś?
- ..bo zauważyłem, że jesteś smutna..
`
|
|
 |
|
` - ..opisz mi się.
- Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie.
- Uwierzę..
- No dobra. Jestem piękną królewną, mieszkam w pałacu, mam swojego księcia i jestem szczęśliwa.
- Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki?
- Rybki? Nie..
- Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie, które znam, które mieszkają naprzeciwko mnie i te, które widuję na przystankach, w sklepie czy kinie są wredne, niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne.
`
|
|
 |
|
` - Hej!
- No cześć...
- Co tam?
- Nic.. Tylko tęsknota...
- Za czym tęsknisz?
- Za ukochanym sercem...
- A gdzie jest?
- Ty je nosisz...
`
|
|
 |
|
` - Zrobiłbyś dla mnie wszystko.?
- Nie wszystko.
- Nie.? To, czego byś nie zrobił.?
- Gdybyś nie wiem jak mnie prosiła, żebym przestał Cię kochać, nigdy bym tego nie potrafił zrobić.
`
|
|
 |
|
` - Czy Ty nadal Go kochasz.?
- Z każdym dniem coraz bardziej...
- Zapomnisz...?
- O miłości swojego życia.? Wątpię...
`
|
|
 |
|
` - ...co ty robisz ?! Nie idź za mną !
- Ale dlaczego ?
- Bo tam gdzie idę nie jest bezpiecznie.. Nie chcę Cię narażać na niebezpieczeństwo..
- Jakie niebezpieczeństwo? Przecież z Tobą nic mi nie grozi !
`
|
|
 |
|
` - Kochaj mnie.
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to nie ma sensu.
`
|
|
 |
|
` - Czego się najbardziej boi?
- Najbardziej boi się braku miłości...
- Tego, że nie będzie kochać czy tego, że nie będzie kochana?
- A to różnica?
- Zasadnicza... Co mi z tego, że kocham, a nie jestem kochana? Cierpienie, ból, nikt nie spełnia oczekiwań... To chyba nie miłość
`
|
|
 |
|
` - Gratuluję.
- Czego?
- Nie odzywałam się do Ciebie prawie trzy dni, żeby sprawdzić, czy pamiętasz o mnie ciągle, czy tylko, jeśli Ci o sobie przypomnę.
- I?
- Oblałeś..
`
|
|
|
|