 |
|
To ja sprawiałam i sprawiam , że ściska go w spodniach .
|
|
 |
|
Usiądź spokojnie z kubkiem gorącego kakao, wejdź w folder ze zdjęciami i przypomnij sobie o mnie. O tej zwariowanej wakacyjnej miłości, o tym jak byliśmy blisko siebie i uśmiechnij się. Chodź raz uśmiechnij się z mojego powodu.!
|
|
 |
|
Usiądź spokojnie z kubkiem gorącego kakao, weź do ręki album ze zdjęciami, i przypomnij sobie o mnie. O tej zwariowanej wakacyjnej miłości, o tym jak byliśmy blisko siebie i uśmiechnij się, chodź raz uśmiechnij się z mojego powodu.||ej.malaa
|
|
 |
|
od samego początku starałam sie o te miłość, zawsze to ja pierwsza pisałam do Ciebie, rzadko kiedy usłyszałam od Ciebie, ze mnie kochasz no ewentualnie jak ja Ci to napisałam to odpisywales tym samym jakgdyby pisales to, zeby mi sie zrobilo milej czy jak ? Nie pierdol mi teraz, ze mnie kochasz, ze czekasz az ochlone z tych wszystkich nerwow.. wczoraj napisałam, lecz pod koniec rozmowy nie raczyles odpisac ! i Ty masz czelnosc mówić, zebym zawalczyla o Ciebie ! ts.. i co ja mam sobie myslec ? Mówisz, ze nie tylko chłopak ma sie starac ? a co jesli ona juz nie ma sil ? tego to kurwa nie wziales pod uwage. [bez_spin ♥]
|
|
 |
|
Zakochałam się w Tobie nie biorąc pod uwagę konsekwencji jaką wiąże miłość na odległość. Mimo to myślałam, ze jakoś sobie z tym poradzimy, jakoś ogarniemy ten system. Czuje dume gdy ktoś zapyta się mnie o Ciebie, jesteś dla mnie najważniejszy nawet jeśli było miedzy nami od zajebania spin to ja nadal Cie kocham. [ bez_schizy♥]
|
|
 |
|
Nawet jeśli poznacie osobe z internetu w której się cholernie mocno zadłużysz, to musisz mieć świadomość, ze miłość na odległość męczy, ale jeśli się postaracie to wygracie z tym jebanym systemem, ja nie dałam rady, po prostu poległam. [ bez_schizy♥]
|
|
 |
|
każde wakacje mają swoją historię. ♥ ||zlodziejka_zapalniczek
|
|
 |
|
przyglądając się Tobie mówię: to już nie ten człowiek. | Jeden Osiem L ! ♥
|
|
 |
|
tak, był czas kiedy uśmiech nie schodził mi z twarzy. gdy leżałam na łóżku, słuchając muzyki i uśmiechając się sama do siebie. gdy, wybiegałam na deszcz w samej koszulce śmiejąc się i skacząc po kałużach. gdy nie przesypiałam nocy, bo rzeczywistość była lepsza niż sen. gdy uśmiechałam się do telefonu. tak, byłam wtedy szczęśliwa. tak, wtedy był też On
|
|
 |
|
I codziennie sobie wmawiam, że jutro na pewno się odezwiesz.
|
|
 |
|
Przelotne spojrzenia, kilka "siema" , bez znaczenia.
|
|
|
|