 |
|
Ostatnio coraz mocniej wyczuwam jak bardzo nie pasuje do nikogo i niczego tutaj.
|
|
 |
|
Boże wróciłeś, już zapomniałam jak inni ludzie nawet nie dorastają Ci do pięt, już zapomniałam jak wspaniale jest, gdy jesteś.
|
|
 |
|
wystarczy jedno wydarzenie, chwilowe spojrzenie na to wszystko inaczej, jedna krótka, szczera rozmowa i wiesz, jak bardzo kiedyś mogłaś się mylić. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
lubię Twój zadziorny uśmiech, ciepłe spojrzenie, lubię nawet, gdy biegniesz za piłką i krzyczysz "trzeba zmienić wynik", lubię Twoją wolę walki, siłę i ambicję, nie chodzi o wywyższanie się, czy pewność siebie, chodzi o tego szczerego i prawdziwego człowieka, który ma w sobie tak wiele miłości, że potrafi uszczęśliwić mnie w jedną, krótką chwilę, tak jak dziś. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nienawidzę, kurwa mać, gówniarzy. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
tyle rzeczy, które nas łączą, tyle wspomnień, uśmiechów, myśli, snów, nagle zastępuje niepewność, płacz, ból, bezsilność, żal. tracimy sens. tracimy siebie. tracimy uczucie, co żyć nam nie pozwala.
|
|
 |
|
Nie chodzi o to że to mnie boli,chodzi o
to że pomimo całego tego bólu nie
wyobrażam sobie życia bez Niego. / nieobliczalna254
|
|
 |
|
Nienawidzę, kurwa mać, gówniarzy.
|
|
 |
|
Słyszany gdzieś w podświadomości , przyciszony ton Twojego głosu , codziennie utula mnie do snu . | dzyndzel .
|
|
 |
|
miało być wspaniale , wyszło jak zawsze | choohe
|
|
 |
|
bo czasem trzeba zamknąć oczy, by zobaczyć to co niewidoczne.
|
|
 |
|
kochał ją bez makijażu. w potarganych włosach. za dużych dresach. luźnej koszulce. w sukienkach do kostek. w butach na obcasie i w ulubionych trampkach. obcisłych spodniach. kolorowych bluzkach. kochał ją uśmiechniętą. wkurwioną. kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . kochał, to było najważniejsze . | choohe
|
|
|
|