głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika moew

kochaj ją tak mocno  jakby jutro świat miał się skończyć. rozumiesz?

wercia___ dodano: 12 sierpnia 2011

kochaj ją tak mocno, jakby jutro świat miał się skończyć. rozumiesz?

CZ.97..  nie pozwolę mu na to  rzekł tyler.  nie od ciebie to zależy  powiedziałam.  ja idę do domu  cześć  do jutra  dodałam.  okej  cześć  odpowiedział i pocałował mnie w czoło i poszedł. kiedy przyszłam do domu  jak zwykle moi bracia i elena byli w salonie.  damon  słyszałam  że chcesz mnie zabić. zabić własną siostrę. no dawaj  nigdzie nie ucieknę będę tutaj stała i się nie ruszała  bo ja się nie zmienię nigdy i wy dobrze o tym wiecie  powiedziałam.  nie taką siostrę poznaliśmy  odpowiedział damon.  ty też się zmieniłeś  kiedy stałeś się wampirem. kiedyś byłeś taki jak stefano  a teraz jesteś gorszy  chociaż nie gorszy ode mnie  bo ja chyba najbardziej ze wszystkich tutaj się zmieniłam. tylko stefano zmienił się na lepsze. on umie kochać  on umie przebaczać. ale damon nie my  my umiemy tylko zabijać i nienawidzić. dla ciebie i mnie liczy się tylko krew  czyż nie mówię prawdę? odpowiedziałam.  robisz się taka sama jak katherine  odrzekł damon.  miło  rzekłam.

wercia___ dodano: 11 sierpnia 2011

CZ.97.. -nie pozwolę mu na to, rzekł tyler. -nie od ciebie to zależy, powiedziałam. -ja idę do domu, cześć, do jutra, dodałam. -okej, cześć, odpowiedział i pocałował mnie w czoło i poszedł. kiedy przyszłam do domu, jak zwykle moi bracia i elena byli w salonie. -damon, słyszałam, że chcesz mnie zabić. zabić własną siostrę. no dawaj, nigdzie nie ucieknę będę tutaj stała i się nie ruszała, bo ja się nie zmienię nigdy i wy dobrze o tym wiecie, powiedziałam. -nie taką siostrę poznaliśmy, odpowiedział damon. -ty też się zmieniłeś, kiedy stałeś się wampirem. kiedyś byłeś taki jak stefano, a teraz jesteś gorszy, chociaż nie gorszy ode mnie, bo ja chyba najbardziej ze wszystkich tutaj się zmieniłam. tylko stefano zmienił się na lepsze. on umie kochać, on umie przebaczać. ale damon nie my, my umiemy tylko zabijać i nienawidzić. dla ciebie i mnie liczy się tylko krew, czyż nie mówię prawdę? odpowiedziałam. -robisz się taka sama jak katherine, odrzekł damon. -miło, rzekłam.

znienawidzimy się  a potem pogodzimy. znam to  bo już przez takie coś przechodziłam.

wercia___ dodano: 11 sierpnia 2011

znienawidzimy się, a potem pogodzimy. znam to, bo już przez takie coś przechodziłam.

facebook znowu się wpierdolił na moblo.

wercia___ dodano: 11 sierpnia 2011

facebook znowu się wpierdolił na moblo.

CZ.96.. w dupie miałam to  co mówią. poszłam  wróciłam po kilku godzinach. silniejsza i najedzona. weszłam do domu kiedy usłyszałam rozmowę  zatrzymałam się tuż przy wejściu.  ona sprawia nam za dużo kłopotów. będziemy musieli ją zabić  powiedział damon. wtedy łza poleciała mi i weszłam do salonu  tam gdzie moi bracia przebywali.  hej! krzyknęłam.  kiedy wróciłaś? spytał stefano.  przed chwilą  odpowiedziałam. kiedy tyler wszedł  pocałował mnie  a ja się wtedy przytuliłam do niego. chciałam mu napisać palcami na klatce piersiowej to co damon powiedział  lecz tyler nie skapnął się o co mi chodzi.  co jest? spytał damon  patrząc się na tylera.  musimy pogadać  daleko gdzie nie będą mogli podsłuchiwać  powiedziałam i poszłam z moim chłopakiem jak najdalej od domu.  no  więc damon chce mnie zabić  odrzekłam.  co? spytał zdziwiony.  bo sprawiam im dużo kłopotów  odpowiedziałam.

wercia___ dodano: 11 sierpnia 2011

CZ.96.. w dupie miałam to, co mówią. poszłam, wróciłam po kilku godzinach. silniejsza i najedzona. weszłam do domu kiedy usłyszałam rozmowę, zatrzymałam się tuż przy wejściu. -ona sprawia nam za dużo kłopotów. będziemy musieli ją zabić, powiedział damon. wtedy łza poleciała mi i weszłam do salonu, tam gdzie moi bracia przebywali. -hej! krzyknęłam. -kiedy wróciłaś? spytał stefano. -przed chwilą, odpowiedziałam. kiedy tyler wszedł, pocałował mnie, a ja się wtedy przytuliłam do niego. chciałam mu napisać palcami na klatce piersiowej to co damon powiedział, lecz tyler nie skapnął się o co mi chodzi. -co jest? spytał damon, patrząc się na tylera. -musimy pogadać, daleko gdzie nie będą mogli podsłuchiwać, powiedziałam i poszłam z moim chłopakiem jak najdalej od domu. -no, więc damon chce mnie zabić, odrzekłam. -co? spytał zdziwiony. -bo sprawiam im dużo kłopotów, odpowiedziałam.

  :  teksty wercia___ dodał komentarz: ;):* do wpisu 10 sierpnia 2011
CZ.95.. bo wiedział  że jestem ogromnie głodna i nie umiałabym przestać pić jej krew.  jednak nie dałbyś sobie rady sam  powiedział stefano.  dziękuję  odpowiedział tyler.  potrzebuję więcej krwi  odrzekłam łapiąc mojego chłopaka za rękę. głód nade mną zapanował. nie umiałam o niczym innym myśleć jak o tym  aby kogoś zabić i się nim pożywić. to było straszne.  zabierz stąd elenę  dodałam.  nie zostawię cię  powiedział.  zabierz ją! odpowiedziałam z podniesionym głosem. strasznie zaczął boleć mnie brzuch  aż musiałam się skulić. wtedy tyler zatrzymał się i prawie bym zaatakowała elenę  lecz zaczęłam walczyć z głodem i szybkim ruchem wbiłam swoje zęby w kanapę  abym się uspokoiła. chociaż wcale mi to nie pomogło.  wynoś się z nią! ja nie wytrzymam dłużej! krzyknęłam do tylera  aby już poszedł z eleną do domu. dzięki krwi dziewczyny mojego brata  mam siłę  aby iść coś upolować  bo wtedy będę silniejsza  lecz bracia są temu przeciwni.

wercia___ dodano: 10 sierpnia 2011

CZ.95.. bo wiedział, że jestem ogromnie głodna i nie umiałabym przestać pić jej krew. -jednak nie dałbyś sobie rady sam, powiedział stefano. -dziękuję, odpowiedział tyler. -potrzebuję więcej krwi, odrzekłam łapiąc mojego chłopaka za rękę. głód nade mną zapanował. nie umiałam o niczym innym myśleć jak o tym, aby kogoś zabić i się nim pożywić. to było straszne. -zabierz stąd elenę, dodałam. -nie zostawię cię, powiedział. -zabierz ją! odpowiedziałam z podniesionym głosem. strasznie zaczął boleć mnie brzuch, aż musiałam się skulić. wtedy tyler zatrzymał się i prawie bym zaatakowała elenę, lecz zaczęłam walczyć z głodem i szybkim ruchem wbiłam swoje zęby w kanapę, abym się uspokoiła. chociaż wcale mi to nie pomogło. -wynoś się z nią! ja nie wytrzymam dłużej! krzyknęłam do tylera, aby już poszedł z eleną do domu. dzięki krwi dziewczyny mojego brata, mam siłę, aby iść coś upolować, bo wtedy będę silniejsza, lecz bracia są temu przeciwni.

 wpierdol masz!  ale że co? buzi mi dasz?

wercia___ dodano: 9 sierpnia 2011

-wpierdol masz! -ale,że co? buzi mi dasz?

:    teksty wercia___ dodał komentarz: :);* do wpisu 9 sierpnia 2011
mieli już zupełnie tego dość.

wercia___ dodano: 9 sierpnia 2011

mieli już zupełnie tego dość.

zwyczajnie ona nie była mu do niczego potrzebna.

wercia___ dodano: 9 sierpnia 2011

zwyczajnie ona nie była mu do niczego potrzebna.

niespokojne marzenia.

wercia___ dodano: 8 sierpnia 2011

niespokojne marzenia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć