 |
|
w szalonym pędzie, gubię sens życia coraz częściej
|
|
 |
|
coś przestało istnieć.
tyle czasu, a teraz już nic nie wyniknie
|
|
 |
|
spontanicznie gubisz ostrość wspomnień, kalejdoskop
kłóci się z teraźniejszością, żyjesz w innym rytmie
|
|
 |
|
patrzysz, obserwujesz, cały świat masz w garści
a za chwilę na nic nie masz gwarancji
|
|
 |
|
pędzisz, ale cały świat ucieka ci przez palce
|
|
 |
|
szukając szczęścia w zwykłych momentach.
nie masz czasu pomyśleć, nie widzisz chwil piękna
|
|
 |
|
nie ma takich kredytów, których nie trzeba spłacać
|
|
 |
|
gdzieś w głębi, każdy chce być daleko od kłopotów
|
|
 |
|
Jestem samodzielna. Sama i dzielna.
|
|
 |
|
Wszyscy Ją mają za zakręconą dziewczynę, która cały czas się śmieje...ale Ona się śmieje żeby nie płakać...
|
|
 |
|
Mam być szczera? Wybacz nie chcę. Życie w kłamstwie jest w tym świecie najlepsze. Bo nie boli, bo nie kłuje. Uświadamia. Tak, to dobre słowo. Jaka jestem? Oprócz tego, że jestem? Jestem cholerną szują. Jędzą, jakich mało. Złośliwą, pyskatą i bezczelną gówniarą, która ciągle walczy. Z kim? Ze światem. Z ludźmi. Ze swoimi słabościami. Mogę wymieniać do jutra, ale nie chcę. I tak mnie nie poznasz. Nikt nie ma do tego prawa. Kontynuując. Jestem wredna. Wyszkoliłam to w sobie w wieku 5 lat. Czy jestem odważna? Trudno stwierdzić. Mówię, co myślę i robię, co uważam. Choć dla niektórych jest to perwersyjne. I nazywają mnie "dziwką". Wiesz, co ja wtedy robię? GŁOŚNO się śmieje. Nie, nie z siebie. Z ludzkiej głupoty. Nieważne. Bystra. Tak, jestem bystra. Nie łatwo mnie oszukać i bardzo szybko łącze fakty. Na niekorzyść innych. Czy jestem inteligentna? Nie wiem, ale za głupią siebie nie mam. Mam wystarczająco dużo głupich osób wokół siebie, żeby to stwierdzać!!
|
|
 |
|
Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien, że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem.
|
|
|
|