 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą, na policzkach ciekły azot, człowieka to wewnętrznie niszczy,
na codzień w cztery oczy twarz pokerzysty
|
|
 |
|
na trzeźwo zbyt wielkie sprawy nas dzielą
|
|
 |
|
Świat zwolnił, serce drży wtedy gdy zamykam oczy.
|
|
 |
|
Myślę o nim, piję kawę palę, papierosy.
|
|
 |
|
ojeja, aż żal jest patrzeć jak krok po kroku wszystko mi wypada z rąk.
|
|
 |
|
w tym wypadku nie ma takiego czegoś ,że powiem Było i mam wyjebane. tu działa taka zasada : było , jest i będzie, nie ma kurwa innej opcji!
|
|
 |
|
Idź do domu. Napij się, wyśpij, jutro wstań. I rób wszystko od nowa, tylko lepiej.
|
|
|
|