 |
|
nie pierdol mi o pięknych oczach, kiedy patrzysz na dupę.
|
|
 |
|
Zajebisty start, ale chujowy koniec .
|
|
 |
|
* Dobranoc wam wszystkim ! śpijcie dobrze . :)
|
|
 |
|
- Minęło pół roku, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz. - Czas jest przeciwko mnie. - Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć. -Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paruprzypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruchzegarka wprzód tego nie zmyje. / Taaa żeby chociaż pół roku , w moim przypadku to 3 lata . ale on wciąż się wpierdala w moje życie i mi wszystko rozwala ... wystarczyło jego jedno spojrzenie żebym zniszczyła swój związek..bo ciągle mam głupią nadzieję że jednak do mnie wróci . :(
|
|
 |
|
po długich tygodniach pozbierałaś się . ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu go zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki .
|
|
 |
|
dźwięk sms'a. Odczytuje wiadomość,pierwsze dwa słowa,,kocham Cię''. Komórka spada mi natychmiast na podłogę,mój oddech przyśpiesza. Ponownie odczytuje wiadomość. : ,,kocham Cię(bla bla bla) nie masz pomysłu na wyznanie miłości.? ślij sms'a..'' sms od sieci. A wystarczyłyby dwa proste słowa od Ciebie. żadne tam wierszyki.,,kocham Cię'' -tak poprostu. Bez żadnego vat-u.
|
|
 |
|
ale kiedyś przyjdzie taki dzień że zbiorę się w garść, że będę dała radę powiedzieć Ci prosto w oczy że już Cię nie kocham! ... zapewne wtedy Ty zrobisz zaskoczona minę i zapytasz czy w ogóle kiedykolwiek Cię kochałam, zapewne właśnie wtedy będziesz chciał budować to coś, na co ja już straciłam nadzieje! ale właśnie wtedy będę w stanie wykrzyczeć Ci w oczy że nienawidzę Cię za to ze Cię kocham! że nie pozwolę się więcej zranić.... szkoda tylko ze to właśnie Tobie oddalam klucz do mojego serca i mojej duszy!
|
|
 |
|
Miałeś tak, że nawet twarz przypadkowej osoby w autobusie przypominała ci twarz osoby, za którą tęsknisz ? Że łapałeś się, że robisz sobie dziesiąty kubek herbaty tylko dlatego, by o nim nie myśleć ? Że rano największym twoim pragnieniem był dotyk jego rąk ? A wieczorem, gdy zasypiasz chciałabyś tylko usłyszeć jego 'dobranoc' ? A gdy ktoś przypadkowy na ulicy wypowiadał jego imię, instynktownie się odwracałeś ?
|
|
 |
|
Kiedyś byłam inna... wiecznie radosna i uśmiechnięta, wszędzie było mnie pełno... Kiedyś nie oglądałam się za siebie, wiecznie goniłam wiatr, kochałam każdą chwile, którą podarowało mi życie... Kiedyś Cię kochałam, wtedy wierzyłam, ze miłość przetrwa wszystko... Teraz jestem sama, straciłam wszystko co miałam...
|
|
 |
|
dziękuje Ci najlepsza przyjaciółko za to, że zabrałaś mi jedyną osobe, na której napawde mi zależało. gdy ja z nim byłam mówiłaś, że nawet przystojny nie jest, a teraz? 'to było przed naszym zerwaniem, ale po zobaczyłam jaki jest naprawde.' kurde. po co kłamiesz, co? nie lepiej od razu powiedzieć, że chciałaś ten związek zepsuć? pf. prosisz o wybaczenie? chcesz się pogodzić? dobra. pogodzić się mogę, ale nigdy Ci nie wybacze! i nie proś suko, żeby było tak, jak kiedyś, bo nigdy nie będzie!
|
|
|
|