głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mnjam

 Gdyby listonosze wiedzieli  ile bzdur  banałów i idiotyzmów muszą nosić w swych torbach  nie biegaliby tak szybko i zażądaliby z pewnością podwyżki.     Antoni Czechow

jelina dodano: 22 kwietnia 2014

"Gdyby listonosze wiedzieli, ile bzdur, banałów i idiotyzmów muszą nosić w swych torbach, nie biegaliby tak szybko i zażądaliby z pewnością podwyżki." Antoni Czechow

 Ogarnąć życie. Znów nachodzą mnie wątpliwości  czy to w ogóle możliwe  czy ten zbiór przypadków  w którym mało co ma z sobą związek  jak te wszystkie imiona  nazwiska  adresy  telefony w moim notesie  jest skłonny poddać się naszej woli. Mimo to próbuję.   Wiesław Myśliwski  Ostatnie rozdanie

jelina dodano: 22 kwietnia 2014

"Ogarnąć życie. Znów nachodzą mnie wątpliwości, czy to w ogóle możliwe, czy ten zbiór przypadków, w którym mało co ma z sobą związek, jak te wszystkie imiona, nazwiska, adresy, telefony w moim notesie, jest skłonny poddać się naszej woli. Mimo to próbuję." Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie"

Kiedy spytają Cię  jak się masz  odpowiedz po prostu  że wcale.  Kłapouchy

jelina dodano: 22 kwietnia 2014

Kiedy spytają Cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale. Kłapouchy

Tak często stoimy w miejscu  ponieważ boimy się dokonać jakiekolwiek wyboru. Boimy się jego konsekwencji  ewentualnego rozczarowania i bólu jaki może przynieść. Jesteśmy tacy słabi  marni  jesteśmy tak bardzo delikatni  bo obawiamy się  że jeden krok w przód może nas zniszczyć. Powinniśmy próbować  starać się  robić cokolwiek  bo przecież najgorzej jest stać w miejscu i patrzeć jak szybko ucieka nam życie. Jednak coś nas paraliżuje i tak często robimy z siebie ofiarę losu  zasłaniamy się swoimi problemami. Och jesteśmy tacy beznadziejni  tak bardzo beznadziejni. I tak masz rację  ja też taka jestem.    napisana

napisana dodano: 22 kwietnia 2014

Tak często stoimy w miejscu, ponieważ boimy się dokonać jakiekolwiek wyboru. Boimy się jego konsekwencji, ewentualnego rozczarowania i bólu jaki może przynieść. Jesteśmy tacy słabi, marni, jesteśmy tak bardzo delikatni, bo obawiamy się, że jeden krok w przód może nas zniszczyć. Powinniśmy próbować, starać się, robić cokolwiek, bo przecież najgorzej jest stać w miejscu i patrzeć jak szybko ucieka nam życie. Jednak coś nas paraliżuje i tak często robimy z siebie ofiarę losu, zasłaniamy się swoimi problemami. Och jesteśmy tacy beznadziejni, tak bardzo beznadziejni. I tak masz rację, ja też taka jestem. / napisana

Najpierw tak długo szukałam kogoś kto będzie odpowiedni i kto samą swoją obecnością sprawi  że świat stanie się o wiele piękniejszy. Później spotkałam Ciebie i pomyślałam  że los spełnił wszystkie moje marzenia  bo nie mogłam dostać lepszego człowieka niż Ty. Każdego dnia dziękowałam Bogu  że dał mi właśnie Ciebie  że mogę na własnej skórze doświadczyć miłości  ale później nie wiem co się stało  bo nagle kazał Ci odejść  nagle sprawił  że moja osoba stała się tak mało znacząca w Twoim życiu. Odszedłeś  a ja kolejny raz zagubiłam się w rzeczywistości  która powinna być taka jasna  tak czytelna. Nie jest  ona do dziś taka nie jest chociaż minęło już tyle miesięcy. Ja nadal szukam swojego celu i błądzę  zbyt często obieram złą drogę  bo nie potrafię znaleźć tej samej ścieżki  która poprowadziła mnie wprost do Ciebie. Nikt nie chce mi pomóc  nikt nie daje wskazówek  drogowskazów  a ja sama nie potrafię sobie poradzić. Moje serce zawodzi  a oczy  one nie widzą niczego dobrego.    napisana

napisana dodano: 22 kwietnia 2014

Najpierw tak długo szukałam kogoś kto będzie odpowiedni i kto samą swoją obecnością sprawi, że świat stanie się o wiele piękniejszy. Później spotkałam Ciebie i pomyślałam, że los spełnił wszystkie moje marzenia, bo nie mogłam dostać lepszego człowieka niż Ty. Każdego dnia dziękowałam Bogu, że dał mi właśnie Ciebie, że mogę na własnej skórze doświadczyć miłości, ale później nie wiem co się stało, bo nagle kazał Ci odejść, nagle sprawił, że moja osoba stała się tak mało znacząca w Twoim życiu. Odszedłeś, a ja kolejny raz zagubiłam się w rzeczywistości, która powinna być taka jasna, tak czytelna. Nie jest, ona do dziś taka nie jest chociaż minęło już tyle miesięcy. Ja nadal szukam swojego celu i błądzę, zbyt często obieram złą drogę, bo nie potrafię znaleźć tej samej ścieżki, która poprowadziła mnie wprost do Ciebie. Nikt nie chce mi pomóc, nikt nie daje wskazówek, drogowskazów, a ja sama nie potrafię sobie poradzić. Moje serce zawodzi, a oczy, one nie widzą niczego dobrego. / napisana

ten wpis jest mój. zmień podpis. teksty napisana dodał komentarz: ten wpis jest mój. zmień podpis. do wpisu 21 kwietnia 2014
Niebo zaciąga się ciemnymi chmurami  a ja znów nie wiem  co zrobić ze swoim życiem. Patrzę przez okno i nie widzę nikogo  jedynie drzewa kołyszą się pod wpływem silnego wiatru. Wyczuwam tak ogromną melancholię  która napływa z każdej strony i już nawet nie wiem który raz uderza we mnie i sprawia  że brakuje ochoty by żyć. Jednak ja nie mogę sobie odpuścić. Patrzę w tył   zaszłam już tak daleko  walczyłam z tak ogromnym cierpieniem  pokonałam tyle zła  wytrwałam naprawdę wiele  więc teraz jedna gorsza chwila nie może mnie złamać. Nie mogę na to pozwolić  już nie w tym momencie. Czas stawić czoła wszystkiemu co złe  tylko jeszcze nie wiem jak to zrobić aby wygrać.   napisana

napisana dodano: 21 kwietnia 2014

Niebo zaciąga się ciemnymi chmurami, a ja znów nie wiem, co zrobić ze swoim życiem. Patrzę przez okno i nie widzę nikogo, jedynie drzewa kołyszą się pod wpływem silnego wiatru. Wyczuwam tak ogromną melancholię, która napływa z każdej strony i już nawet nie wiem który raz uderza we mnie i sprawia, że brakuje ochoty by żyć. Jednak ja nie mogę sobie odpuścić. Patrzę w tył - zaszłam już tak daleko, walczyłam z tak ogromnym cierpieniem, pokonałam tyle zła, wytrwałam naprawdę wiele, więc teraz jedna gorsza chwila nie może mnie złamać. Nie mogę na to pozwolić, już nie w tym momencie. Czas stawić czoła wszystkiemu co złe, tylko jeszcze nie wiem jak to zrobić aby wygrać. / napisana

Dlaczego patrzysz w moje oczy  a nie widzisz w nich cierpienia? Dlaczego patrząc na mój uśmiech wierzysz  że jest on szczery? Myślisz  że mnie znasz  a tak naprawdę nie wiesz o mnie nic. Nie masz pojęcia ile bólu jest we mnie  jak wiele tęsknoty wypełnia całe moje wątłe ciało. Wierzysz tylko w to w co chcesz wierzyć. Tak łatwo mogę zamydlić Ci oczy i wcisnąć każde kłamstwo. Nie interesują Cie moje problemy. Widzisz tylko siebie. Mam dosyć takich relacji. Po co mi przyjaciele  którzy coraz mniej interesują się tym  co dzieje się w moim życiu? Po co mi w życiu ludzie  którzy poza czubkiem swojego nosa nie widzą nic innego? Wolę już zostać sama niż by kołem zapasowym i kimś na gorszy czas. Możecie wszyscy odejść.    napisana

napisana dodano: 21 kwietnia 2014

Dlaczego patrzysz w moje oczy, a nie widzisz w nich cierpienia? Dlaczego patrząc na mój uśmiech wierzysz, że jest on szczery? Myślisz, że mnie znasz, a tak naprawdę nie wiesz o mnie nic. Nie masz pojęcia ile bólu jest we mnie, jak wiele tęsknoty wypełnia całe moje wątłe ciało. Wierzysz tylko w to w co chcesz wierzyć. Tak łatwo mogę zamydlić Ci oczy i wcisnąć każde kłamstwo. Nie interesują Cie moje problemy. Widzisz tylko siebie. Mam dosyć takich relacji. Po co mi przyjaciele, którzy coraz mniej interesują się tym, co dzieje się w moim życiu? Po co mi w życiu ludzie, którzy poza czubkiem swojego nosa nie widzą nic innego? Wolę już zostać sama niż by kołem zapasowym i kimś na gorszy czas. Możecie wszyscy odejść. / napisana

Kolejne święta bez Ciebie. Jest tutaj tak bardzo pusto  tak samotnie i źle i boli mnie serce  bo znów nie ma Twojego uśmiechu w czterech ścianach mojego mieszkania. I nie wiem też gdzie jesteś i co robisz  a ja siedzę przy stole otoczona radosnymi ludźmi. Wszyscy są szczęśliwi  a tylko ja ukrywam smutek wyuczonym uśmiechem. Nie mogę bez Ciebie  po prostu nie mogę normalnie żyć i nie wiem jak nabrać sił  aby cieszyć się chwilą i czuć magię takich dni jak ten. Pomóż mi  spraw aby znów było jak kiedyś  aby wszelkie utracone barwy powróciły na swoje miejsce. Nie mogę już dłużej żyć jednocześnie umierając.    napisana

napisana dodano: 21 kwietnia 2014

Kolejne święta bez Ciebie. Jest tutaj tak bardzo pusto, tak samotnie i źle i boli mnie serce, bo znów nie ma Twojego uśmiechu w czterech ścianach mojego mieszkania. I nie wiem też gdzie jesteś i co robisz, a ja siedzę przy stole otoczona radosnymi ludźmi. Wszyscy są szczęśliwi, a tylko ja ukrywam smutek wyuczonym uśmiechem. Nie mogę bez Ciebie, po prostu nie mogę normalnie żyć i nie wiem jak nabrać sił, aby cieszyć się chwilą i czuć magię takich dni jak ten. Pomóż mi, spraw aby znów było jak kiedyś, aby wszelkie utracone barwy powróciły na swoje miejsce. Nie mogę już dłużej żyć jednocześnie umierając. / napisana

 Umrę Ci kiedyś.   Oczy mi zamkniesz.   I wtedy   swoje   Smutne  zdziwione   Bardzo otworzysz.

pierdolonadama dodano: 20 kwietnia 2014

"Umrę Ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy - swoje Smutne, zdziwione Bardzo otworzysz."

i can't understand what the fuck is wrong with people

pierdolonadama dodano: 20 kwietnia 2014

i can't understand what the fuck is wrong with people

gdybyś kochał  jak nie kochasz

pierdolonadama dodano: 20 kwietnia 2014

gdybyś kochał, jak nie kochasz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć