 |
|
uśmiecha się dla mnie. w dodatku tak, jak lubię.
|
|
 |
|
Miałeś wybór zostać człowiekiem lub pałą
mało sprzedałeś brata i co ci to dało?
stało się, ktoś zabrał wolność, my damy szacunek
jedność, lojalność to braterstwa warunek
wiesz, bywa różnie, wiem, musisz się starać
wcześniej czy później wyjdzie prawda na jaw
ta dżungla to nasz dom a rodziną ta zgraja
i ciągle powtarzamy, że każdy pies to faja
|
|
 |
|
Jak masz problem to podbij, nie odwrócę się na pięcie,
Masz marzenia, razem z Tobą ich dosięgnę,
Życie jest piękne, tylko trzeba o nie walczyć,
Wracaj z tarczą, a nie na tarczy
|
|
 |
|
Nie ma co bólu tłumić alkoholem i dragami
To trzeba wszystko przeżyć jak przeżyła to Mała Mi
Niezgodność charakterów, wiesz, że życie z problemami
Ziom pierdolę to, wybieram siebie, czaisz?
Toksyczny syf, który moje życie zepsuł
Wybieram własne szczęście będąc sam przeciw kurestwu
|
|
 |
|
Na szacunek zapracujesz tylko mądrymi słowami Szanuj swoje życie bo masz tylko jedno czaisz?
|
|
 |
|
miło mieć kilka metrów dalej takiego małego promyczka, który przyjdzie tu na moment, pociągnie mnie za rękaw, a kiedy już przeniosę na niego wzrok, pokaże mi kawałek materiału i rzuci tekstem typu: 'to majtki dla lalki. uściślana gumka. sto procent bawełny.'.
|
|
 |
|
może za dużo się teraz dzieje. może i nie ogarniam. może będę potem żałować tego totalnego spontanu i życia chwilą, ale jakoś na chwilę obecną - mało mnie to obchodzi. jestem szczęśliwa. mam do kogo wysłać wiadomości przesycone romantyzmem. mam do kogo się uśmiechać. mam dla kogo żyć. przecież o to chodzi, do cholery. nieważne co będzie potem.
|
|
 |
|
zdarzało mi się zjeść jogurt nożem, usnąć w szafie czy zatemperować palca, zamiast ołówka. jestem niepoprawna. robię wszystko na przekór wszelkim zasadom, nie zważając na zdanie innych. za co mnie kochasz, idioto?
|
|
 |
|
nieważne ile złamiesz w życiu obcasów. nieistotne ile łez popłynie po Twoich policzkach. mniejsza z tym ile razy upadniesz, ile razy będziesz chciała się doszczętnie poddać. liczy się jedynie satysfakcja z którą będziesz umierać. świadomość, że o wszystko walczyłaś z całych sił, że spełniałaś swoje marzenia i mimo tego, iż było trudno - dałaś radę.
|
|
 |
|
zaciągam się Twoim zapachem. zachłannie smakuję Twoich ust. ćpam szczęście.
|
|
 |
|
pamiętasz jak obiecywałeś mi, że zrobisz wszystko, żebym była szczęśliwa - zawsze? także no, chyba musisz zostać.
|
|
 |
|
jeśli walczę o szczęście - nie mam hamulców. będę kopać, drapać i gryźć. zdobędę Go, na przekór wszystkim. na przekór losowi.
|
|
|
|