 |
|
Wszystko wskazuje na to, że ludzie nie lubią prawdy, ale ja owszem, bardzo sobie ją cenię. Lubię prawdę właśnie dlatego, że tak bardzo niepokoi innych. Jeśli wystarczająco wiele razy udowodnisz, że ich argumenty są gówno warte, może raz się zdarzy, że ktoś powie: "Wiesz co? Myliłem się". Żyję dla tych chwil. Bardzo rzadkich, muszę was zapewnić.
|
|
 |
|
Świat jest zakłamany, a ludzie są pieprzonymi egoistami. Lepiej sobie to uświadomić, zanim kolejny raz, dostanie się od życia mocnego kopa w dupę. Dobranoc.
|
|
 |
|
I niby wszystko jest w porządku. Masz co jeść, masz gdzie spać, masz z kim porozmawiać, nie chorujesz na nic nieuleczalnego. A mimo wszystko, tak strasznie czujesz się chujowo.
|
|
 |
|
Jestem cała Twoja. Od początku do końca.
|
|
 |
|
nie raz jeszcze wytrzesz łzy ze swoich powiek. póki co, każda kropla jest za Twoje zdrowie.
|
|
 |
|
każdy z nas spieprzył kilka niezłych opcji.
|
|
 |
|
chcę zmyć ten make up, a z nim strach przed jutrem, być gotowym, oddać życie za jeden uśmiech.
|
|
 |
|
Nic ci nie pękło, nic nie może pękać kilkanaście razy w roku, a już na pewno nie serce.
|
|
 |
|
iasto grzechu, szybkiego seksu, chlanie aż po świt.
Rano kac i modlitwa by się ostał chociaż klin
|
|
 |
|
`Uklęknij spokojnie, ej, teraz possij, i tak wszyscy wiedzą w mieście,`
że nie masz godności.
|
|
 |
|
Pękają mury z każdym uderzeniem basu, to absolwenci Wyższej Szkoły Robienia Hałasu.`
|
|
 |
|
a niebo znów na głowę spada mi i nadziei coraz mniej na słońce
|
|
|
|