 |
|
nieważne, że ze sobą nie rozmawiamy, samo Twoje istnienie mnie wkurwia.
|
|
 |
|
nie narzekaj na los nawet wtedy, gdy upadasz,
i doceniaj każdy krok, nawet ten na kolanach,
doceniaj każdy błąd, zrozumieć go jest mistrzostwem.
|
|
 |
|
myślisz, że jak przytoczysz się od czasu do czasu to kurwa będę Twoją najlepszą przyjaciółką?
|
|
 |
|
życie traci na znaczeniu, kiedy połowa Twojego serca jest już martwa, kiedy wraz z odejściem kogoś, kto znaczył dla Ciebie więcej niż własne życie, jego uderzenia jakby umilkły. / Endoftime.
|
|
 |
|
Każdy w życiu ma swoja drogę. Swoje musi wycierpieć, przepłakać, wyśmiać, przeżyć. I nie uchroni go przed tym nic nawet izolatka. To co ma zrobić na tym świecie i tak zrobi. Dobrze czy źle, nie ważne. I bez względu na to jak bardzo będzie to bolało zakocha sie w Bogu albo w drugim człowieku.. bądź tez sam w sobie i zostanie tego na życia juz końcu skrupulatnie rozliczony. / by Improvise – morał dnia wczorajszego.
|
|
 |
|
codziennie robię makijaż, układam włosy, przybieram swój najpiękniejszy uśmiech, staram się wyglądać idealnie. czemu? ponieważ próbuję przekonać świat i samą siebie, że bez Ciebie też jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Miała długie blond włosy, była śliczna.Miała Ładną figure,fajną dupe, niezłe cycki.Miała świetny styl.Każdy chłopak się za nią oglądał,każdy chciałby mieć taką dziewczyne.jednak była nie dostępna.Ona myśłała że nigdy nie spotka ją coś prawdziwego,nigdy nie zakocha sie na zabój z wzajemnością. Marzyła o chłopaku który bedzie ją kochał najmocniej na świecie,który zrobi dla niej wszystko,jak będzie trzeba to nawet pobije.Chciała chłopaka przy ktorym będzie czuła się bezpieczna,z którym będzie mogła porozmawiać o wszystki,wypłakać sie wiedząć że on bedzie przy niej.Przy którym będzie się śmiała jak nigdy,którego bedzie kochała a on ją..Pewnego dnia była na imprezie,tańczyła odpierdalała z kumplami i kumplami jak zwykle..Wtedy przyszedł on najprzystojniejszy chłopak jakiego w życiu widziała.Zakochała sie w nim on w niej..Kilka sms-ow,wymienionych zdan,kilka uśmiechów aż doszło do kolejnego spotkania..Wtedy dotkneła nieba spełniło się jej marzenia znalazła tego jedynego..wymarzonego...
|
|
 |
|
Brak juz chęci, brak ochoty? No to brak Ci pewnie tez i pasa cnoty..
|
|
 |
|
Byłem i kupiłem.. lecz po drodze no gdzieś kurwa zabłądziłem o_O
|
|
|
|