 |
|
Już nie jesteśmy dla siebie całym światem, i nie potrafimy już czytać sobie z oczu.
|
|
 |
|
Gdy Ciebie zabrakło, zrozumiałam, że byłeś wszystkim co miałam.
|
|
 |
|
Może to nie jest tylko mój kolega, który przytuli mnie gdy tego chcę, który trzyma moje ręce w kieszeni gdy są zimne, który przyjdzie po mnie, gdy o to poproszę, może jest kimś więcej, kimś, kogo ja w nim nie dostrzegam?
|
|
 |
|
Uśmiechaj się, bo kurewsko cudownie wtedy wyglądasz.
|
|
 |
|
Czasami tak trudno spojrzeć na kogoś, od kogo kiedyś nie mogliśmy oderwać wzroku.
|
|
 |
|
Żałość w Jego oczach na mój widok. Zdezorientowany wzrok,uciekający gdzieś w bok,byle tylko nie patrzeć mi wprost w oczy,gdy mówiłam o Nas. Nie rozmawialiśmy półtora roku. To normalne,że oboje nie wiemy jak zachować się w swoim towarzystwie. Siedział w milczeniu i słuchał tego co mam mu do powiedzenia. Co jakiś czas kiwał głową ze zrozumieniem,co miało oznaczać że się ze mną zgadza. Wciąż milczy,a jego cisza zaczyna mi przeszkadzać. Dlaczego nic nie mówi? Ponoć chciał się spotkać,by wyjaśnić wiele spraw,które zostawiliśmy bez wyjaśnienia półtora roku temu. Skończyłam, i nieruchoma czekam na Jego słowa. Wciąż przeraźliwie milczy,a ja czuję,że zaraz wybuchnę. -zmieniłaś się..On Cię zmienił..co z Tobą zrobił?szepnął,a ja poczułam,że przez ten cały czas Go potrzebowałam. Jak nigdy nikt,zawsze potrafił wyczuć że coś jest nie tak,nawet gdy przez tyle czasu nie potrafiłam go do siebie dopuścić.
|
|
 |
|
Przykro, że pewne sprawy nigdy nie zostaną doprowadzone do końca, bo nie ma już możliwości dojścia do porozumienia. Słowa, te najważniejsze po prostu pozostaną w Naszych myślach, nie dlatego, że tchórzysz, powodem tego jest druga osoba, która nie chce Cię słuchać. W czyjeś oczy już nigdy nie spojrzysz i nie zauważysz w źrenicach swojego odbicia, ponieważ Wasze spojrzenia się nigdy nie spotkają, On spuszcza wzrok w ziemię i nie ma odwagi, by jeszcze raz dostrzec piękno Twoich tęczówek. Nie poczujesz tak mocnego bicia serca po raz drugi, najzwyczajniej nie będziesz czuć nic, jedyne co to pustkę i łzę, tą ostatnią spływającą po Twoim policzku. Nie zetrzesz jej, chcesz by zabrała za sobą wszystkie uczucia, uwolniła Cię od nich, tych pragnień, które wiesz, że już nigdy nie staną się prawdą. A Ty już nigdy nie będziesz taki sam, bo odczuwasz zbyt wiele bólu przez ciężar rozczarowań i niespełnionych nadziei, upadłych jak anioły z podciętymi skrzydłami - tak nagle, opadając w dół, spadasz.
|
|
 |
|
i nagle, nie wiadomo skąd, w moim życiu znów pojawił się ten Ktoś do kogo chce mówić te najważniejsze słowa, z kim chce być najbliżej jak się tylko da, dla kogo mogę zostawić wszystko co miałam.
|
|
 |
|
ciężko być niewinną, kiedy się siedzi obok i patrzy na Ciebie.
|
|
 |
|
Każde szczęście ma swoją datę ważności.
|
|
 |
|
6 miesięcy to jednak za mało czasu aby zapomnieć kogoś, na kim ci cholernie zależało.
|
|
 |
|
Nie mam wątpliwości, że go kocham. Czasami tylko zastanawiam się kurwa, za co.
|
|
|
|