 |
|
kolego , ja nie żartuje. jest mi zimno i masz tu teraz
do mnie przyjść. przytulić mnie w cholerę mocno, nawet
jeśli ten uścisk ma mnie zabić. rozumiesz ?
|
|
 |
|
ślubuję Ci miłość, wierność i, że Cię nie opuszczę aż do końca gimnazjum.
|
|
 |
|
Jeśli alkohol sprawia, że mówisz mi prawdę to pij więcej.
Przynajmniej wtedy wiem, że kochasz.
|
|
 |
|
przepraszam , ale nie zasługujesz na ' ty ' z dużej litery .
|
|
 |
|
- Kocham Cię. - Dlaczego ? - Bo śnieg.
|
|
 |
|
kozak w necie , dupa w świecie.
|
|
 |
|
zmarznięta stała na puchowej śnieżnej pościeli , patrząc w błękitne niebo wspominała to cudowne ciepłe lato
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę, jak zatrzymywałeś się na środku korytarza tylko po to, by mnie przytulić i powiedzieć zwykłe "cześć". a przecież nic nas nie łączyło, prawda?
|
|
 |
|
jeszcze długo na dźwięk Twojego imienia będę powtarzać w myśli "ja pierdole, kurwa mać".
|
|
 |
|
powoli przyzwyczajam sie do twojej obojetności
|
|
 |
|
Matko Boska nieustającej libacji - módl się za nami!
|
|
 |
|
Alkoholowi mówię stanowcze 'czemu nie'?
|
|
|
|