 |
|
- umówiliśmy się , że jak policzę do trzech , zacznie mnie kochać ...
- i jak ?
- zaczęłam liczyć ... jeden ... dwa ....
- i ?
- przyszła inna i powiedziała trzy .
|
|
 |
|
tu prócz garstki przyjaciół same fałszywe pyski,
które będą z tobą, jeśli będą z tego zyski.
|
|
 |
|
i wiesz co? najbardziej boli mnie to, że nie wykorzystałeś szansy. wolałeś powiedzieć "nie dam rady walczyć".
|
|
 |
|
- Masz chłopaka? - Nie. - A podoba Ci się jakiś? - Tak. - A jak wygląda? - Tak jak Ty.
|
|
 |
|
"Choć są tacy co spadli trochę mocniej na głowę, znów przygryzam wargi, mówię "proste, że mogę" i zakładam najki, myśląc skąd brać forsę na nowe."/historiazmojegozycia
|
|
 |
|
lubię gdy uśmiech pojawia się na mojej twarzy dzięki tobie. lubię to, że od kilku już długich tygodni nie oddalam się w myślach od Ciebie nawet na metr. lubię to, że moje serce należy tylko i wyłącznie do ciebie i biję tak wytrwale, czeka tu, czekamy tu tylko na ciebie każdego kolejnego dnia, każdej kolejnej nocy. lubię to, że kocham i że uświadamiam sobie to pijąc herbatą, biorąc prysznic, słuchając naszych kawałków - żyjąc, oddychając. kocham mocno, pomimo wszystko. /happylove
|
|
 |
|
- Burczy ci w brzuchu. - To nie brzuch, to motylki. Nie karmisz ich swoją miłością to burczą. / j.
|
|
 |
|
przy Tobie zapominam jak przerażająco smakuje piekło, poznając całkowicie nowy i obcy mi smak nieba. /happylove
|
|
 |
|
36 i 6 stopni Celsjusza 70 procent wody i dusza 5 litrów krwi,
jedno serce ją tłoczy i jeden ty by to wszystko zjednoczyć.
|
|
 |
|
Życie Cię dociska do gleby, to rozkmiń!
Weź się tak nie ciskaj, to trening, rób pompki!
|
|
 |
|
Ktoś musi umrzeć, aby inni zaczęli cenić życie .
|
|
 |
|
C*ujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką,
łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro.
|
|
|
|