 |
|
bo tutaj nic nie jest normalne. tutaj się żyje chwilą i kradnie dzieciom sny.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę krzyknąć ludziom i światu 'jeb się , dziwko'. taak , jak za każdym razem, kiedy ucieka mi autobus i krzyczę 'pierdolę Cię w Twoją rurę wydechową'.
|
|
 |
|
Chciała być jak czekolada , by mogła poprawiać mu humor.
|
|
 |
|
masz tu znów marny kawałek mych bladych ust..
|
|
 |
|
Najpaskudniejszy dworzec zamieniasz w dom
Gdy moją rękę w swojej ogrzewasz dłoni
|
|
 |
|
mężczyźni są jak jabłka, soczyści ale niedojrzali. Mężczyźni są jak orzeszki, spróbuj jednego, a nie możesz przestać [;
|
|
 |
|
Łatwo jest mówić 'uśmiechnij się', lecz trudno zrozumieć, czemu ktoś płacze.
|
|
 |
|
There is no one else, who can take your place
|
|
 |
|
jezeli musze Cie oddac to tylko w rece lepsze niz moje
|
|
 |
|
God only knows, what I feel about you.
|
|
 |
|
niektore słowa powinny mieć date ważności
|
|
 |
|
Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało.
|
|
|
|