 |
|
Jeden koleś a osobowości kurwa milion.
|
|
 |
|
Nie pamiętam już Jego oczu, Jego spojrzenia, które tak na mnie działało. Chciałabym jeszcze raz rozpłynąć się pod Jego wpływem, poczuć ten przyjemny dreszcz niepewności. Ale to jest już niemożliwe i to mnie właśnie tak cholernie boli.
|
|
 |
|
Ojciec zawsze powtarzał mi żebym nie przywiązywała się do ludzi , ale jak zawsze musiałam być kurwa najmądrzejsza.
|
|
 |
|
Zakochanie? Sory, to ja już wolę grypę.
|
|
 |
|
Owszem, nie jestem ładna, nie mam dobrej figury, tu i ówdzie mam za dużo bądź za mało, nie jestem też oszałamiająco mądra ani zdolna; jestem też niezgrabna i infantylna; i za bardzo się wszystkim przejmuję i wyolbrzymiam problemy. Jestem też cholerną zazdrośnicą. A no i jeszcze jedno. Kocham Cię nad życie, frajerze.
|
|
 |
|
wiesz co ? poddaję się , już nie mam więcej siły udawać jaka jestem szczęśliwa i płakać po kątach , tak jakby nigdy nie zauważył. już nie mogę. przyznaję , że cholernie boli mnie to co mi zrobiłeś i sobie nie radzę. nie radzę sobie z moją podświadomością , wspomnieniami , z sercem. nie radzę sobie z samą sobą . tak. właśnie do takiego stanu mnie doprowadziłeś i od dziś taką będziesz mnie oglądać , bo ja już nie mam sił udawać , że jest zajebiście . chociaż jest najgorzej jak tylko może. przestanę się sztucznie uśmiechać . koniec udawania .
|
|
 |
|
cześć momencie w moim życiu, którego nie jestem w stanie opisać nawet najbardziej słonymi łzami, którymi karmię codziennie złudzenia, że będzie dobrze. witam cię w moich skromnych progach. rozgość się. zaraz przygotuję pościel, zgadując, że pozostaniesz na długo.
|
|
 |
|
i tęsknisz za kimś kto nigdy nie był twój ..
|
|
 |
|
zaufałam, aż głupio mi się przyznać, że byłam taka naiwna.
|
|
 |
|
I przyrzekasz,
że tylko ze mną będziesz witać i żegnać każdy dzień,
wieczorami pokazywać mi niebo pełne gwiazd,
a twoje serce będzie tylko moją własnością?
|
|
 |
|
Przecież wiesz,
że nie lubię bluesa.
A twoje serce biło tylko jego rytmem.
|
|
 |
|
Wiatr układał moje włosy,
ty obiecywałeś spełnić każde me marzenie.
Zapomniałam,że gdzieś w tym może tkwić haczyk...
|
|
|
|