 |
|
ja wiem, zdję sobie z tego sprawę, że powiesz mi w końcu 'to koniec, zniknij z mojego życia', chociaż teraz mówisz 'tylko Ty, proszę nie zostaw mnie, 'na zawsze razem'. wiem i pogodziłam się z tym, że to stek nieświadomych kłamstw.jednak codziennie gdy Cię widzę staram się o tym nie myśleć. zapominam o tym. wtulam się w Ciebie i znowu każdy atom mojego ciała jest wypełniony Tobą, słucham mojej ulubionej melodii jaką jest bicie Twojego serca...
|
|
 |
|
Znów kwiatek do lufy wetknie im ktoś.
|
|
 |
|
Podaruj mi coś, czego nie zdobędę sama, a wtedy ja szepnę Ci: możesz mnie dotknąć...
|
|
 |
|
to nie tak, że się poddałam. po prostu daję spokój, bo to nie ma żadnego sensu, a niedługo nie będzie miało znaczenia.
|
|
 |
|
pozwólcie jej żyć marzeniami. każdy ma prawo zmarnować sobie życie.
|
|
 |
|
zdarzało mi się odczuwać silny, dojmujący, nagły ból fizyczny, ale nigdy nie był tak nieznośny jak ten psychiczny. jak świadomość bezradności. jak długotrwałość tęsknoty. jak beznadziejność utraconej nadziei i tępy ból nieodwzajemnionego uczucia.
|
|
 |
|
- kochasz mnie? - najbardziej na świecie. -zrobiłbyś dla mnie wszystko? - dla ciebie nawet skoczyłbym w ogień. - to podaj mi proszę lakier do paznokci.
|
|
 |
|
w miłości irytujące jest to, że jest ona zbrodnią wymagającą wspólnika.
|
|
 |
|
najgorsze jest wtedy gdy ktoś cię kocha, a ty nie wiesz co zrobić.. jak dyskretnie powiedzieć mu, że tego nie chcesz, bo twoja miłość już odeszła.
|
|
|
|