głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika minimalnie

stań na przeciwko mnie i spójrz mi prosto w oczy  bo właśnie w nich kryje swoje najgłębsze uczucia. chwyć moją dłoń  abyś mógł poczuć moje ciepło  które zjawia się tylko przy Tobie. przytul mnie  bym mogła mieć chociaż przez chwile cały mój świat w ramionach. zbliż się do mnie i poczuj mój zapach perfum. pocałuj mnie  by zasmakować moich warg. pokochaj mnie  żeby wyczuć o czym myślę i poznać mnie tak  by przewidzieć każdy mój ruch. na koniec jak mi pozostało odejdź ode mnie  abym poczuła ponownie jak boli złamane serce.   gazowana

gazowana dodano: 7 listopada 2011

stań na przeciwko mnie i spójrz mi prosto w oczy, bo właśnie w nich kryje swoje najgłębsze uczucia. chwyć moją dłoń, abyś mógł poczuć moje ciepło, które zjawia się tylko przy Tobie. przytul mnie, bym mogła mieć chociaż przez chwile cały mój świat w ramionach. zbliż się do mnie i poczuj mój zapach perfum. pocałuj mnie, by zasmakować moich warg. pokochaj mnie, żeby wyczuć o czym myślę i poznać mnie tak, by przewidzieć każdy mój ruch. na koniec jak mi pozostało odejdź ode mnie, abym poczuła ponownie jak boli złamane serce. | gazowana

jutro podobnież jest dzień mówienia prawdy  choć nie wierzę w te powymyślane daty z doklejonymi świętami  to byłoby miło gdyby w końcu przypomniał sobie o mym istnieniu  i w końcu szczerze powiedział jak jest na serio  czy między nami nadal coś trwa  a może tego wszystkiego nigdy nie było  czy jestem już przeszłością zakopaną gdzieś na dnie serca czy wciąż liczę się ponad wszystko i wszystkich wokół.   endoftime.

endoftime dodano: 7 listopada 2011

jutro podobnież jest dzień mówienia prawdy, choć nie wierzę w te powymyślane daty z doklejonymi świętami, to byłoby miło gdyby w końcu przypomniał sobie o mym istnieniu, i w końcu szczerze powiedział jak jest na serio, czy między nami nadal coś trwa, a może tego wszystkiego nigdy nie było, czy jestem już przeszłością zakopaną gdzieś na dnie serca czy wciąż liczę się ponad wszystko i wszystkich wokół. | endoftime.

nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie  czuć Twój uśmiech na swych wargach  dłoń w dłoni  powolny oddech na mym kark  za każdym razem przyprawiający o dreszcze  i czuć jak trzymasz mnie przy sobie  tak cholernie mocno  jakbym była wszystkim czego potrzebujesz.   endoftime.

endoftime dodano: 7 listopada 2011

nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na swych wargach, dłoń w dłoni, powolny oddech na mym kark, za każdym razem przyprawiający o dreszcze, i czuć jak trzymasz mnie przy sobie, tak cholernie mocno, jakbym była wszystkim czego potrzebujesz. | endoftime.

uwielbiam jesień. to nie tylko brzydka pogoda  za którą mało kto przepada. ma przecież swoje plusy. długie wieczorne spacery po parku  spadające złote liście i cudowne widoki oświetlone latarniami podkreślają urok  a do tego gwiazdy na niebie  ławka oraz dobry rap. chwila refleksji  czy też spacer z ukochaną osobą. i właśnie w tym tkwi cała magia.   gazowana

gazowana dodano: 6 listopada 2011

uwielbiam jesień. to nie tylko brzydka pogoda, za którą mało kto przepada. ma przecież swoje plusy. długie wieczorne spacery po parku, spadające złote liście i cudowne widoki oświetlone latarniami podkreślają urok, a do tego gwiazdy na niebie, ławka oraz dobry rap. chwila refleksji, czy też spacer z ukochaną osobą. i właśnie w tym tkwi cała magia. | gazowana

otwarte okno  powiew zimnego wiatru wywoływał ciarki na całym ciele  jesienny wieczór spędzany siedząc na parapecie  pośród przerażającego ciszy  był już standardem w jej życiu. siedząc tak  przykurczała kolana do klatki piersiowej i opierając o nie swój podbródek  w myślach odtwarzała chwile  dzięki którym istniało szczęście. jego uśmiech  słowa i gesty przewijały się przez multum innych wspomnień  zatrzymanych gdzieś na dnie pamięci  tak po prostu nie dając spokoju i szansy na oddech każdego dnia. spływające po policzkach łzy  bezdźwięcznie odbijały się o podłogę  przypominając o sensie życia  który zniknął wraz z jego odejściem.   endoftime.

endoftime dodano: 6 listopada 2011

otwarte okno, powiew zimnego wiatru wywoływał ciarki na całym ciele, jesienny wieczór spędzany siedząc na parapecie, pośród przerażającego ciszy, był już standardem w jej życiu. siedząc tak, przykurczała kolana do klatki piersiowej i opierając o nie swój podbródek, w myślach odtwarzała chwile, dzięki którym istniało szczęście. jego uśmiech, słowa i gesty przewijały się przez multum innych wspomnień, zatrzymanych gdzieś na dnie pamięci, tak po prostu nie dając spokoju i szansy na oddech każdego dnia. spływające po policzkach łzy, bezdźwięcznie odbijały się o podłogę, przypominając o sensie życia, który zniknął wraz z jego odejściem. | endoftime.

nienawidzę siebie za wszystko  a jedyną moją zaletą jest to  że to właśnie Ty pokochałeś mnie i moje wady.   gazowana

gazowana dodano: 5 listopada 2011

nienawidzę siebie za wszystko, a jedyną moją zaletą jest to, że to właśnie Ty pokochałeś mnie i moje wady. | gazowana

a ja dorosłam już na tyle  by spojrzeć prawdzie w oczy i pogodzić się z tym  że nie wszystko idzie zgodnie z planem.   gazowana

gazowana dodano: 5 listopada 2011

a ja dorosłam już na tyle, by spojrzeć prawdzie w oczy i pogodzić się z tym, że nie wszystko idzie zgodnie z planem. | gazowana

  :  teksty gazowana dodał komentarz: ;):* do wpisu 5 listopada 2011
pamiętam  jak z blaskiem w oczach patrzył na mnie  tak jakbym to ja wypełniała każdą pustkę w jego sercu  jak łapiąc mnie w talii przyciągał do siebie i otulał me zmarznięte ciało swym zapachem. splatając nasze palce w jedną całość  lekkim ruchem swej dłoni podnosił podbródek do góry  podtrzymując tak  powoli przybliżał swe usta  delikatnie zatapiając ich smak  w moich. zaciągał się zapachem mego ciała  za każdym razem z taką samą fascynacją  dłonią dotykając policzka szeptał  o tym jak z dnia na dzień coraz bardziej pragnie być obok  jak bardzo marzy o tym  bym jego własnością była już na zawsze.   endoftime.

endoftime dodano: 5 listopada 2011

pamiętam, jak z blaskiem w oczach patrzył na mnie, tak jakbym to ja wypełniała każdą pustkę w jego sercu, jak łapiąc mnie w talii przyciągał do siebie i otulał me zmarznięte ciało swym zapachem. splatając nasze palce w jedną całość, lekkim ruchem swej dłoni podnosił podbródek do góry, podtrzymując tak, powoli przybliżał swe usta, delikatnie zatapiając ich smak, w moich. zaciągał się zapachem mego ciała, za każdym razem z taką samą fascynacją, dłonią dotykając policzka szeptał, o tym jak z dnia na dzień coraz bardziej pragnie być obok, jak bardzo marzy o tym, bym jego własnością była już na zawsze. | endoftime.

za każdy fałsz na mój temat  wyrwany gdzieś z twoich ust  za każdy kit wciskany innym tylko po to  by zjechać mi reputację  mogę szczerze podziękować  pytasz dlaczego? bo akurat mnie to nie boli  właśnie dzięki temu  ja kształcę charakter  a ty tak po prostu w oczach innych  stajesz się kimś niewartym nawet jednego spojrzenia.   endoftime.

endoftime dodano: 5 listopada 2011

za każdy fałsz na mój temat, wyrwany gdzieś z twoich ust, za każdy kit wciskany innym tylko po to, by zjechać mi reputację, mogę szczerze podziękować, pytasz dlaczego? bo akurat mnie to nie boli, właśnie dzięki temu, ja kształcę charakter, a ty tak po prostu w oczach innych, stajesz się kimś niewartym nawet jednego spojrzenia. | endoftime.

Choć  jestem jak karzeł  mogę jak olbrzym kochać.   vixen ♥

visionary dodano: 4 listopada 2011

Choć, jestem jak karzeł, mogę jak olbrzym kochać. - vixen ♥

Przez Ciebie nie mogę skupić się na lekcji  na czytanej książce  nie mogę usnąć bez wcześniejszej myśli o Tobie  nie wyobrażam sobie dnia bez kontaktu z Tobą  i może zwariowałam  albo załapałam fobię. Stałeś się powodem mojego bardzo dobrego humoru  jesteś osobą dla której mam ten szczery uśmiech na twarzy. Dzięki Tobie każdy jesienny dzień  mimo deszczu  zimnego wiatru i mgły jest tym pięknym słonecznym dniem. dziękuję Ci za to! ♥

visionary dodano: 4 listopada 2011

Przez Ciebie nie mogę skupić się na lekcji, na czytanej książce, nie mogę usnąć bez wcześniejszej myśli o Tobie, nie wyobrażam sobie dnia bez kontaktu z Tobą, i może zwariowałam, albo załapałam fobię. Stałeś się powodem mojego bardzo dobrego humoru, jesteś osobą dla której mam ten szczery uśmiech na twarzy. Dzięki Tobie każdy jesienny dzień, mimo deszczu, zimnego wiatru i mgły jest tym pięknym słonecznym dniem. dziękuję Ci za to! ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć