 |
|
Szczęście się nie kończy, ono ulega zmianom
|
|
 |
|
Zachowujesz się jak gówniarz, a uważasz za wielce dorosłego.
|
|
 |
|
najwyraźniej nie mam siły walczyć o marzenia, albo po prostu życie wykończyło mnie do końca.
|
|
 |
|
nie chcę mądrzejszego, nie chcę ładniejszego, nie chcę innego. chcę po prostu ciebie.
|
|
 |
|
A jak kiedyś zamknę przed Tobą drzwi to obiecaj, że i tak je wyważysz.
|
|
 |
|
coś rozpierdala mnie od wewnątrz.
|
|
 |
|
Jednak mimo wszystko potrzebuję kogoś. Bo samotność mnie ogarnia, wplątuje w psychikę, przenika mózg. Ale mniejsza o to.
|
|
 |
|
najtrudniej wstać, gdy potykamy się o własne marzenia.
|
|
 |
|
Po prostu umieram. Wszyscy umieramy. Zaczynamy umierać w dniu w którym się rodzimy. kołyski i trumny robi się z tego samego drzewa. Nie rób takiej smutnej miny. Wszystko zależy jak na to spojrzeć. Albo życie jest piękne lecz do dupy, albo jest do dupy, lecz pięknie.
|
|
 |
|
coś rozpierdala mnie od wewnątrz.
|
|
 |
|
noc ma w sobie tę magię, której dzień nigdy mieć nie będzie, nocą łatwiej pokazać swe pragnienia i ulec marzeniom.
|
|
 |
|
na starą miłość podobno nie siada kurz.
|
|
|
|