głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mini53

Potrzebuję go teraz  a nie za tydzień  lub dwa. Tylko teraz  kiedy wszystko się sypie.

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

Potrzebuję go teraz, a nie za tydzień, lub dwa. Tylko teraz, kiedy wszystko się sypie.

jebło coś we mnie  pękło  umarło .

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

jebło coś we mnie, pękło, umarło .

raz jest źle  potem nagle wszystko staje się kolorowe. ale kiedy znowu tracimy wszystko życie nie oszczędza nas i dopierdala mocniejszą siłą cierpienia .

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

raz jest źle, potem nagle wszystko staje się kolorowe. ale kiedy znowu tracimy wszystko życie nie oszczędza nas i dopierdala mocniejszą siłą cierpienia .

chcę zasypiać z myślą  że obudzę się rano i będziesz istniał tylko dla mnie.

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

chcę zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał tylko dla mnie.

pójdziemy na koniec świata. pokażemy innym  że możemy wszystko ♥

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

pójdziemy na koniec świata. pokażemy innym, że możemy wszystko ♥

siedząc sobie w piżamie  słucham zamulających piosenek i myślę o Tobie. wiesz?

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

siedząc sobie w piżamie, słucham zamulających piosenek i myślę o Tobie. wiesz?

kiedyś będziesz częścią mojego życia   oboje to wiemy.

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

kiedyś będziesz częścią mojego życia - oboje to wiemy.

nie chce mi się udawać  że nie tęsknię. nie chce mi się umieć żyć bez Ciebie.

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

nie chce mi się udawać, że nie tęsknię. nie chce mi się umieć żyć bez Ciebie.

to już oficjalne  że Cię kocham.

rapowerealiax33 dodano: 24 września 2011

to już oficjalne, że Cię kocham.

onajestkurwa  dzięki wielkie za pomoc  chemiczko Ty. :D

definicjamiloscii dodano: 24 września 2011

onajestkurwa, dzięki wielkie za pomoc, chemiczko Ty. :D

wziął Ją za rękę i prowadził ku słońcu rytmem przyspieszonego bicia swojego serca.

definicjamiloscii dodano: 24 września 2011

wziął Ją za rękę i prowadził ku słońcu rytmem przyspieszonego bicia swojego serca.

  naprawdę chcesz tu być? patrzeć na nich wszystkich  zalanych do nieprzytomności  krzyczących  wygłaszających chore teorie polityczne  pierdolących co popadnie?   zagadnął sunąc lekko opuszką palca po moim udzie.   wiesz  że nie.   mruknęłam cicho przyglądając Mu się kątem oka.   chodź.   złapał moją dłoń wstając i pociągał za sobą. wyszliśmy na zewnątrz zostawiając na progu dwie puszki po piwie. prowadził mnie w milczeniu  kilka razy skręcił  aż doszliśmy do skraju lasu.   dobrze się czujesz? w środku nocy tu?!   szepnęłam Mu do ucha  jednak zacisnął tylko mocniej palce na mojej dłoni.   zaufaj mi.   w odpowiedzi jedynie wtuliłam się w Jego bok  a On czule przygarnął mnie do siebie. a potem usiadł na ziemi opierając się plecami o drzewo  wziął mnie na kolana i był tylko Jego gorący oddech ocieplający chłód nocy. a echo muzyki  mrówki gryzące nas po nogach czy dziwne wycie   były tak daleko od skupiska mojej uwagi  która skumulowała się w Jego źrenicach odbijających blask księżyca.

definicjamiloscii dodano: 24 września 2011

- naprawdę chcesz tu być? patrzeć na nich wszystkich, zalanych do nieprzytomności, krzyczących, wygłaszających chore teorie polityczne, pierdolących co popadnie? - zagadnął sunąc lekko opuszką palca po moim udzie. - wiesz, że nie. - mruknęłam cicho przyglądając Mu się kątem oka. - chodź. - złapał moją dłoń wstając i pociągał za sobą. wyszliśmy na zewnątrz zostawiając na progu dwie puszki po piwie. prowadził mnie w milczeniu, kilka razy skręcił, aż doszliśmy do skraju lasu. - dobrze się czujesz? w środku nocy tu?! - szepnęłam Mu do ucha, jednak zacisnął tylko mocniej palce na mojej dłoni. - zaufaj mi. - w odpowiedzi jedynie wtuliłam się w Jego bok, a On czule przygarnął mnie do siebie. a potem usiadł na ziemi opierając się plecami o drzewo, wziął mnie na kolana i był tylko Jego gorący oddech ocieplający chłód nocy. a echo muzyki, mrówki gryzące nas po nogach czy dziwne wycie - były tak daleko od skupiska mojej uwagi, która skumulowała się w Jego źrenicach odbijających blask księżyca.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć