 |
|
Dzisiejszą wieczorną mgłę złapie w słoik aby później otworzyć i pokazać Ci jak smakuje 'spacer w chmurach'...
|
|
 |
|
- pokaż. - polecił wyjmując mi z rąk stary album, kiedy właśnie układałam go, wraz z pozostałymi w szafce. wstałam z podłogi, a kiedy otwierał pierwszą stronę umiejscowiłam się na łóżku tuż za Nim, opierając bez słowa policzek o Jego szerokie plecy. - kto to? - zagadnął, jakby nieobecny, wskazując na jedną z pożółkłych fotografii. zadawał kolejne pytania, a ja automatycznie odpowiadałam, wplatając pomiędzy imiona i korzenie rodzinne, krótkie historie. w końcu przerwał tą rutynę. - chciałbym mieć coś takiego. jakąś pamiątkę, po babci, dziadku, i innych. - nie odpowiadałam czując jak bierze głęboki oddech, co było oznaką, iż nie skończył. - um, kicia, obiecaj mi, że za kilkanaście lat to ze swoim dzieciakiem będę tak siedział, omawiał zdjęcia, a gdy wskaże na Twoje pytając, co to za piękność, zaśmieję się, mówiąc, że jego mama. moja żona.
|
|
 |
|
I'm missing you so much - can't help it I'm in love A day without you is like a year without rain [ Bardzo za tobą tęsknię - nic nie poradzę, jestem zakochana
Dzień bez ciebie jest jak rok bez deszczu ]
|
|
 |
|
To jest tak, jakbyś krzyczał,
ale nikt nie może cię usłyszeć.
Czujesz się zawstydzony,
że ktoś może znaczyć dla ciebie tak wiele,
że bez niego czujesz się nikim.
... Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli.
Czujesz się beznadziejnie,
jakby nic nie mogło cię uratować.
|
|
 |
|
nieistotny był czas, którego zabrakło. czas, który skończył się tak szybko, przeminął z kolejnym podmuchem jesiennego wiatru - nasz czas. piękne było to, że przez ten krótki moment, kochał mnie, że cień, który od dzieciaka podążał za moją osobą i pilnował na każdym kroku, w tamtej chwili zapomniał o całym świecie łącząc się z szarą plamą za Jego plecami. byliśmy razem, ot tak, splatając ze sobą nasze chaotyczne oddechy.
|
|
 |
|
przepraszam, że sobie nie radzę bez Ciebie.
|
|
 |
|
wraca dziś, pamięć o tych, których nie ma..
|
|
 |
|
Odeszli po to by żyć, i tym razem będą żyć wiecznie
|
|
 |
|
Wróć, przytul mnie i obiecaj że już nigdy więcej nie odejdziesz
|
|
 |
|
“czuję całą sobą, że bez ciebie zniknie świat”
|
|
 |
|
kochanie powinieneś wiedzieć, że ja prowadzę, a nie podążam.
|
|
|
|