 |
|
'cierpiała przez 12 miesięcy i doszła do wniosku, że miłość nie jest sworzona dla niej ani ona do miłości.'
|
|
 |
|
Mówisz, że się zmieniłam. Tak to prawda, przestałam wierzyć w cuda. Dorosłam.
|
|
 |
|
– (...) Miłość jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowo ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada.
– A co jada? (...)
– Przyjaźń.
|
|
 |
|
niczego nie żałuję i płakać też nie będę , każda chwila z Tobą była szczęściem nie błędem..
|
|
 |
|
szminkę zmywa kroplą łzy.
|
|
 |
|
myślałam, że to tylko ja potrafię tak cholernie ranić. najwidoczniej byłam w ogromnym błędzie, bo Ty potrafisz ranić o wiele bardziej.
|
|
 |
|
- zwariowałaś. - nawet najlepszym się zdarza.
|
|
 |
|
Lubię ludzi, którym mogę powiedzieć "a pamiętasz?".
|
|
 |
|
stwierdziłam, że jestem naprawdę zakochana, gdy zamiast wpisać hasło, po raz setny wpisałam Jego imię .
|
|
 |
|
po prostu uciec, pozostawiając za sobą każdy nawet z najmniejszych problemów. zapomnieć o każdej źle podjętej decyzji. nie żałować i żyć, czerpiąc jak najwięcej z szansy, którą dostaliśmy od samego stwórcy. szansy, która już nigdy się nie powtórzy.
|
|
 |
|
I dziś, napawając się dymem nikotynowym, zmieniłam w telefonie Twoją nazwę. Już nie jesteś 'kochaniem', a 'błędem mojego życia'.
|
|
 |
|
Ile można nie zasypiać, nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać?
|
|
|
|