 |
|
Sklep: - Dzień dobry, mogę w czymś pomóc? - Nie, stoję tu 15 minut żeby pani dzień dobry powiedzieć!
|
|
 |
|
Jesteś taka sztuczna, że Barbi robi się zazdrosna.
|
|
 |
|
uwielbiam Moją mamę, która najpierw potrafi pokłócić się ze mną o byle co, a godzinę później stanąć w Moich drzwiach z Desperadosem w ręce mówiąc ' na zgodę, córuś ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
jak co dzień rano weszłam do wielkiego supermarketu w celu kupienia mleka. po drodze wzięłam jeszcze płatki śniadaniowe i kilka bułek. zajrzałam na stoisko gazet wybierając jedną z nich. przy kasie ominęłam stoisko z wycenioną, o kilka złotych tańszą nutellą. brakowało mi na nią pieniędzy, dlatego ominęłam ją i poszłam zapłacić za swoje sprawunki. chwilę później przy wyjściu Moim oczom ukazał się On. gasząc peta spojrzał na mnie swoimi czekoladowymi tęczówkami wyciągając przede mną ten ogromny słoik nutelli. - wybacz, skarbie. - szepnął chcąc się przytulić. - sory ziomuś, ale ta nutella jest tak samo przeceniona, jak Twoja miłość. - syknęłam patrząc na Jego zrzedną minę. [ yezoo ]
|
|
 |
|
walcz albo olej wszystko, sukces zależy od właściwego podejścia.
|
|
 |
|
rezygnowanie nie jest w moim stylu, mam w sobie głupią cechę 'zesraj się a nie daj się' i wciąż lubię sobie coś udowadniać.
|
|
 |
|
i życzę Ci jak najgorzej , szmato. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Powinieneś powiesić się razem z praniem.
|
|
 |
|
pytał o moje marzenia, a ja nieśmiało podnosząc wzrok zagryzałam wargi z uśmiechem, nie wiedząc, jak ująć w słowach wyznanie, że spełnił je wszystkie samym sobą.
|
|
|
|