 |
|
siedzieliśmy na durnej lekcji polskiego, gdy do klasy wpadły cztery dziewczyny przebrane za czarownice w celu uczczenia Andrzejek. jedna z nich chodziła po klasie z sercem, na którym były wypisane imiona męskie, druga - damskie. każdy po kolei przebijał szpilką serce, po czym dowiadywał się o imieniu mężczyzny swojej przyszłości. ' gówniana zabawa ' rzuciłam przebijając serce. ' Kamil ' powiedziała dziewczyna . spojrzałam na Nią, po czym odwróciłam twarz w drugą stronę. kolejna, cholernie głupia gra przypomniała Mi wszystko na nowo. od początku wspomnienia znów zaczęły wylewać się przez łzy. [ yezoo ]
|
|
 |
|
z gorącą herbatą, do której wycisnęłam obie połówki cytryny, siadam na schodach, opierając plecy o chłodną ścianę korytarzu. opuszkami palców błądzę po kubku, który kiedyś Mi podarował. spoglądam na kuchnię, po której o tej porze normalnie wariowalibyśmy w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, a teraz będąc sama, straciłam już nawet apetyt. patrzę na drzwi, których dzwonek dawniej odzywał się częściej lub po prostu częściej same były otwierane. teraz, próbuje się przez nie przecisnąć tylko pies. upuszczam kubek, który rozbija się na setki części, a herbata rozlewa się na sam dół. pies, siada obok, tak jakby chciał powiedzieć ' nie martw się, mała. wszystko będzie dobrze ' . ale Ja wstaję i uciekam, ponownie zamykając się w swoim pokoju na kilka kolejnych godzin, tylko po to, by nauczyć się zatrzeć wspomnienia związane z Tobą. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jego miłość spływała mi po policzkach, a ja nie mogłam jej zatrzymać.
|
|
 |
|
przyznaj, że gdy słuchasz muzyki, to właśnie Jego masz przed oczami . [ yezoo ]
|
|
 |
|
Haka mam na czarno-biały świat
|
|
 |
|
Co? Wybierasz to, co ładne?
Piękne z wierzchu i powabne
w środku krystalicznie czarne.
|
|
 |
|
Powiedz, nie wolno się poddawać,
Powiedz, nie wolno nam broni składać, miłość zwycięży i wrócimy do gry.
Powiedz mi, powiedz mi, powiedz mi.
|
|
 |
|
Kolejny dzień podeptał nadzieję,
kolejna noc nie daje spać.
Nie zobaczymy się w tą niedziele,
nie będzie mnie tam.
|
|
 |
|
Żeby nie było tak, że ten dobry to właśnie ja,
ja swoje też, na sumieniu mam.
|
|
|
|