 |
|
kiedy już wstałam przecierając oczy, zapach czarnej kawy odbił się o Moje nozdrza. lekko uśmiechnęłam się do siebie opuszczając ciepło kołdry. za drzwiami miło przywitał Mnie pies, a mama przyjacielsko zrobiła kanapki. na korytarzu tata spytał, czy czegoś nie potrzebuję, a brat pocałował w czoło życząc szczęśliwego Nowego Roku. czułam, że w końcu wszystko zacznie się układać, że pożegnam ten rok wraz ze wspomnieniami. i wszystko byłoby dobrze, gdyby w głośnikach komputera odtwarzacz losowo nie wybrał Naszej piosenki. [ yezoo ]
|
|
 |
|
powiedz , nie brakuje Ci nieraz nas ?
|
|
 |
|
z kurwami , nigdy po imieniu .
|
|
 |
|
już teraz złożę wam życzenia noworoczne, gdyż nie wiem czy jutro znajdę na to chwilę, więc: szczęśliwego nowego roku, pełnego miłości, oczywiście tej spełnionej. aby rok 2012 był dla was lepszy od poprzedniego. aby wasze problemy się rozwiązały. życzę wam również dużo uśmiechu, bo życie bez uśmiechu jest jakieś takie nijakie, moim zdaniem. i jak to przypada na mój rocznik, udanych osiemnastek! - nessuno
|
|
 |
|
a gdybyś przyszedł tak na chwilę? opuszkami palców dotknął Moje nagie ramię, lekko unosząc kąciki ust ku górze. obił swój zapach o Moje nozdrza, po czym tajemniczo przyciągnął Mnie do siebie wzrokiem. zapewne stanęłabym na palcach chcąc zaczerpnąć życia umieszczonego w Twoich wargach. i choć wspomnienia biegałyby Nam po głowie, Ty odszedłbyś, bez żadnych skrupułów, zobowiązań, czy choćby żalu, względem Mnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
rok temu, zaledwie parę minut po północy siedzieliśmy grzecznie z kolejnymi butelkami szampana do połowy pustymi i oglądaliśmy z tarasu błyskające na niebie fajerwerki. pieprzyliśmy trzy po trzy. nie przejmowaliśmy się swoimi codziennymi problemami, które nadejdą z czasem kiedy otrzeźwiejemy. cieszyliśmy się chwilą. wszyscy uchachani, w rewelacyjnych humorach. fenomenalna atmosfera i nawalona poczka przyjaciół, czego chcieć więcej. nasze tematy, które tak naprawdę nie miały sensu, dla nas w tamtym momencie były ważniejsze od nowych obiektów zainteresowań czy meczu Barcelony, którą tak wszyscy uwielbiamy. nasze życzenia noworoczne były tak głupie, że na samą myśl o nich cieszy mi się japa. a on, życząc mi przy okazji zajebistego, porządnego i przystojnego chłopaka, skąd mógł wiedzieć, że w moich oczach życzy mi właśnie siebie. - nessuno
|
|
 |
|
czasem odpalenie papierosa i postawienie kroków na chłodnych płytkach tarasu nie oznacza wymarzonego odpoczynku, czy odprężenia się. mocna, czarna kawa niekoniecznie postawi Mnie na nogi. przeczytanie ulubionej książki nie zabije nudy. obecność przyjaciół nie zawsze uspokoi. głupie i dobitne pytania mamy bywają męczące, a nie pomagające. On, Jego zapach, dotyk dłoni, sposób bycia, trudne wspomnienia - zaczynają Mnie już powoli wkurwiać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
choć nie wiem , jak bardzo chcielibyśmy szczęścia to tak naprawdę wszystko coraz silniej stara Nam się utrudnić zdobycie go. czym bardziej pragniemy dobra względem siebie, tym gorzej zaczyna Nam się układać. tak samo Ja, za bardzo pragnęłam tej miłości, by teraz ją mieć. [ yezoo ]
|
|
 |
|
to, że zaczęłaś się wpieprzać w Moje życie - jakoś przeżyłam. że próbujesz zniszczyć Mi wszystko, co dotychczas miałam - zawalczyłam. że próbujesz odebrać mi Jego - prawie wydrapałam Ci wnętrzności. ale wygrałaś. miałaś Go przez chwilę, bo potraktował Cię jako zabawkę. ale gdzie dla takiej wyrachowanej kurwy , jak Ty znajduję się miejsce na smutek i ból? i na czym opierał się ten związek? miłość? - dla Ciebie pojęcie względne. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wyglądasz jak mój pierdolony ideał. | net.
|
|
 |
|
tylko z Tobą chciałam tak po prostu, dogonić marzenia. [ Farna ♥ ]
|
|
|
|