 |
|
Kochała te oczy wpatrzone w nią z miłością.
Kochała bez względu na to, jaki akurat danego dnia
miały kolor: czy błękitny, czy może granatowy.
Kochała i bardzo potrzebowała ich teraz, wpatrzonych w jej,
czytające jak z książki wszystkie jej emocje.
Chciała by przyszedł i przytulił ją, bo był jej niezbędny.
|
|
 |
|
Zimno. W środku i na zewnątrz.
|
|
 |
|
To ukradkowe spojrzenie wzbudziło we mnie mieszane uczucia, to delikatne dotknęcie mojej dłoni stało się dla mnie niebem, a gdy poczułam smak twoich ust umarłam ze szczęścia.
|
|
 |
|
Kochał ją i właśnie tym wyrządził jej największą krzywdę
|
|
 |
|
remember. I am not loved.
It is possible to like me, to respect, to tolerate..
but never to love.
|
|
 |
|
Lubię patrzeć na Ciebie jak nieudolnie próbujesz zamaskować fakt, że przed sekundą tak intensywnie się we mnie wpatrywałeś.
|
|
 |
|
Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi - ja zostaję.
|
|
 |
|
Czuję że nadszedł czas by uporządkować swoje życie , wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu.
|
|
 |
|
I kolejnym razem znów powiem sobie .. nigdy więcej.
|
|
 |
|
Stoisz o krok od niego on krok od Ciebie- zawsze tego chciałaś, teraz łapie Cię zwątpienie.
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
Wiesz, ja chyba za bardzo dałam mu odczuć, że mi na nim zależy. Że bez niego nie umiem normalnie żyć i funkcjonować. On to wykorzystuje. wie, że, jak zrobi coś złego, to mu mimo wszystko wybaczę. Wie, że do niego wrócę. jestem zbyt słaba. Wolę jednak by mnie ranił i był ze mną, niż miałabym żyć bez niego.
|
|
|
|