 |
|
Pokochał mnie za oczy, nie za efekt uzyskany za pomocą cieni i podkręcającej maskary.
Pokochał mnie za włosy, te poranne niesforne kosmyki, nie rezultat długiej walki z suszarką, prostownicą i lakierem do włosów.
Pokochał mnie w tym wygodnym, rozciągniętym dresie, w którym w niedzielę wcinam czekoladowe lody przed telewizorem.
Pokochał mnie za wredne docinki, a nie za wszystkie teksty przygotowane w celu jak najlepszego zaprezentowania się.
Pokochał mnie taką jaka jestem, dlatego wiem, że już na zawsze.
|
|
 |
|
To co się działo w moim życiu, wydawało mi się tylko kolejnym odcinkiem Magdy M czy Seksu w wielkim mieście.
|
|
 |
|
A gdybyś tak pewnego dnia usta pomalowała uśmiechem, a oczy przybrała czułością. Gdybyś spróbowała włosy spiąć muśnięciem wiatru i ubrała sukienkę zwiewnej radości. Gdybyś pewnego ranka spróbowała zostawić swoją “idealność” w szafie... Na jeden dzień. Jakbyś się wtedy czuła?
|
|
 |
|
On zawsze będzie wracał , w śnie , myślach , marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości.
|
|
 |
|
Żegnaj na zawsze. Zapomnij co było. Przepraszam za kłopot. Dziękuję za miłość.
|
|
 |
|
To jak jest aktualnie? Kochasz, nie znasz, nienawidzisz? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie ? Kiedy boisz się zasnąć bo czujesz że następnego dnia kiedy się obudzisz może już go nie być ? I pijesz kawę za kawą paląc kolejnego papierosa, umierając ze strachu.
|
|
 |
|
Mała iskierka nadziei, gdy przypadkiem spotkają się nasze spojrzenia.
|
|
 |
|
Facet jest jak kawa: Najlepszy jest silny, gorący, pełen subtelnego smaku i nie pozwala ci zasnąć przez cala noc.
|
|
 |
|
Moja dłoń w Twojej i wszystko staje się możliwe.
|
|
 |
|
A jeśli mogłabym cofnąć czas to możecie być pewni, że przeżyłabym dokładnie to samo, sekunda po sekundzie, z Wami.
|
|
 |
|
Pieszczoty, całowanie i spełnianie zachcianek. Tylko po to mnie chciałeś?
|
|
|
|