 |
|
chciałbym w końcu znaleźć szczęście ;((((((((((
|
|
 |
|
Jestes moim nastarszym pragnieniem, jestes moim najdojrzalszym marzeniem.
|
|
 |
|
a wtedy zostaliśmy sami, tak całkiem niechcący. tacy nadzy, nieokrzesani, Ty i ja mała zakochana w Tobie po uszy małolata, a w koło nas ciemność, cisza. wtedy 1 raz byliśmy tak szaleni, 1 raz byliśmy tak blisko. dzisiaj czyżbyś skreślił to wszystko ?
|
|
 |
|
siada mi psychika, nie daje sobie już z tym rady.
|
|
 |
|
tak, chce wyprzeć się, że miłości na na tym świecie nie ma, że nie mam uczuć, ale jego osoba mi na to nie pozwala, nie pozwala mi zapomnieć o jakimkolwiek kawałku miłości do niego.
|
|
 |
|
a najbardziej chciałabym się dowiedzieć, czy jeszcze w jakimkolwiek stopniu zależy mu na mnie, tylko ta jebana duma nie pozwala mu do mnie wrócić.
|
|
 |
|
nie myślę już o nim w każdej wolnej minucie, nie zastanawiam się co by było gdyby.. ale wystarczy, że usłyszę jego głoś, i czuje ten jebany ucisk w sercu, który nie pozwala mi oddychać.
|
|
 |
|
`Bóg nam pomaga wybrać drogę, jednak to my podejmujemy decyzję którą chcemy iść ``
|
|
 |
|
Ubóstwiam Ciebie, tak kolorowo. Już nienawidzę Cie, tak kolorowo. Zaopiekuj się mną, zaopiekuj się mną, mocno tak.
|
|
 |
|
nagle wszystko stalo sie takie inne, nudne, szare..
|
|
 |
|
Całowanie się w niebieskiej ciemności, zatapiając się we wzajemnej nagości.
|
|
 |
|
jesteś chory, dziki wariat.
|
|
|
|