 |
|
Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
mam paru przyjaciół i rozmawiam z nimi, bo kumają, że to strasznie brudne gówno w którym tkwimy.
|
|
 |
|
już miałam brać do pyska czystą. poczułam, że Cię tracę.
|
|
 |
|
bo to jest tak skarbie. niektórych ludzi nie da się zatrzymać. przychodzą tylko na chwilę, aby za moment odejść. można ich zatrzymać na trochę dłużej. ale to nie pomoże, to tylko opóźni ich ucieczkę.
|
|
 |
|
-i nie myśl sobie, że to tylko Ty czekasz !
|
|
 |
|
teraz wiem, że powinnam i chcę na Ciebie czekać. -wyszeptane nocą po paru piwach.
|
|
 |
|
bo najgorzej jest gdy kogoś kochasz do granic możliwości, ale wiesz że musisz zapomnieć..dla własnego dobra.
|
|
 |
|
siedziałam u niego w pokoju z przyjaciółką, ja siedziałam na podłodze w kurtce pisałam na gadu, on wszedł w pewnym momencie, nic się do mnie nie odezwał, tylko patrzył na mnie, położył się na łóżku i włączył telewizor, nie wiedziałam co robić, chciałam wyjść z tego pokoju, ale siedziałam i pisałam na gadu, jak gdyby nigdy nic. w pewnym momencie zaczęłam coś gadać do niego, jakby nigdy nic między nami nie było, a on tylko spoglądał na mnie i od czasu do czasu tylko coś odpowiadał.
|
|
 |
|
obiecaj mi, że zawsze będziesz przy mnie, że będziesz mnie wspierał, i nie pozwolisz mnie skrzywdzić, że będziesz dla mnie aniołem stróżem, który będzie mnie bronił przed złym. obiecaj mi, że będziesz wspierał mnie, nawet na odległość, że nigdy mnie nie zostawisz, że będziesz dawał mi znaki, że jesteś i już zawsze będziesz, obiecaj mi, bo boję się, że kiedyś mnie zostawisz. obiecaj, bo boję się, że zapomnę o Tobie, obiecaj..
|
|
 |
|
jak dla Ciebie to zniknęłam z tej planety.-do eks.
|
|
 |
|
gdzieś w bałaganie myśli, zaplątała się ta najważniejsza.. nie ma nas.
|
|
|
|