 |
|
- Gdzie byłaś.? - Na spacerze. - Chodź tu. - Proszę Cię, no. - Pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko.! - Pachnę miłością mojego życia, mamo..
|
|
 |
|
Chcę usłyszeć słowa nawet te najgorsze, ja sobie poradzę, daj jakiś znak proszę.!
|
|
 |
|
Co przyniesie los.? Odpowiedz na to pytanie.. Odpowiedz szczerze. Obiecaj, ze nie okłamiesz..
|
|
 |
|
I ta cholerna ciekawość czy jeszcze czasem o mnie myślisz.
|
|
 |
|
Nieodwzajemniona miłość po prostu ją niszczyła, odbierała szansę na normalne ułożenie sobie życia. A zarazem gdzieś w głębi duszy wciąż tliła się głupia nadzieja.
|
|
 |
|
Zakładam na głowę kaptur, do uszu wkładam słuchawki, zamykam drzwi i wychodzę. Idę przed siebie, zostawiam problemy za sobą - kocham spacery z Rapem. ♥
|
|
 |
|
Dam radę. Zawsze daje radę, a że chuj z tego wychodzi to co innego.
|
|
 |
|
I choć tyle razy mnie skrzywdziłeś i tyle razy się na Tobie zawiodłam.. Mimo że tak bardzo jestem dla Ciebie obojętna to nadal mi zależy, nie wiem dla czego.? Nawet nie jesteś wart kogoś takiego jak ja.
|
|
 |
|
Uczę się na błędach. A te nieprzespane noce i tony zużytych chusteczek, były dla mnie cenną lekcją. Nie warto oddawać, drugiej osobie swojego serca. Zazwyczaj go nie zwraca, a jeżeli już, to w tragicznym stanie.
|
|
 |
|
Gdy ktoś mnie spyta, co o Tobie myślę, mówię że jesteś głupi, że mnie nie obchodzisz, że mam Cię w dupie, że nie jesteś mnie wart, ale gdybym stała twarzą w twarz z Tobą, powiedziałabym Ci jak bardzo tęsknię i mi zależy..
|
|
 |
|
' Wiesz.? Ona Cię kochała, byłeś dla niej numerem jeden. Tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddała by życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem, który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej. Nie zastanawiając się nad tym co ona będzie czuła, że ból wyżre jej serce. A ona myślała że to wszystko przez nią.. '
|
|
 |
|
Znajdź sobie kogoś innego suko.! On jest Mój.!
|
|
|
|