 |
|
Mów co chcesz, przecież wiem że na mnie lecisz.
|
|
 |
|
Ten tydzień się jeszcze nie skończył, ale kurwa już go zaliczam do najgorszego.
|
|
 |
|
Jego i ją dzielił od siebie jeden krok. Obydwoje zerkali na siebie ukradkiem na szkolnym korytarzu.. Dwa serca pełne niepewności, lęku, tak bardzo bojące się odrzucenia. Dwoje ludzi potrzebujących siebie nawzajem. Po cichutku weszłam na ich drogę, poprzestawiałam drogowskazy i sprawiłam, że się spotkali..
|
|
 |
|
Ten,ta, ten noo, przecież, wiesz o co mi kurwa chodzi.
|
|
 |
|
Chuj mnie to obchodzi, jesteśmy młodzi.xD
|
|
 |
|
Siema słodka, pomożesz mi.? - W czym.? - W tym że muszę umyć podłogę a brakuje mi szmaty, a Ty kochana nadajesz się idealnie.
|
|
 |
|
I są takie osoby które uderzyła bym z miłą chęcią. ;/
|
|
 |
|
Mimo że siedzi cicho wszystko w niej krzyczy, ma ochotę wstać podejść do ściany i bić z całej siły ręką, głową obojętne czym, tylko by osłabnąć, stracić przytomność aby to wszystko umilkło choć na chwilkę poczuła smak ciszy.
|
|
 |
|
Tak mało mam lat, a tak dużo razy życie zrobiło mnie w chuja, tak dużo razy dostałam po tyłku, tylko dlatego że jestem sobą.
|
|
 |
|
- Malutka, daj swój numer. - 36. - No.. I co dalej.? -Nic. Chyba moja stopa nie wygląda na większą, co.?
|
|
 |
|
A ukradniesz dla mnie niebo.?
|
|
|
|