 |
|
Ciągły pęd, a co za chwilę - zobaczymy
Sekunda z nim wynagradza te złe godziny
|
|
 |
|
Gdzie marzenia wyrywane są ze snu
Gdzie dobro za często ustępuje złu
|
|
 |
|
Sprawy sedno zawsze obok gdy jest dół
W świecie głuchym na prośby i ból
|
|
 |
|
Jest dla mnie, jest dla mnie, ej mówię serio
Nie czai się melodramat, wiem to na pewno
|
|
 |
|
Jak Mars i Wenus, właśnie w tym jest coś
mimo że różnimy się od siebie jak dzień i noc
|
|
 |
|
Najmniejszy szept, pokarm dla duszy
Promień słońca między chmurami nadciągającej burzy
|
|
 |
|
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę
A oczy, oczy mieć szeroko zamknięte
|
|
 |
|
Nie musisz słuchać słów, czytaj z moich ust
|
|
 |
|
Jestem przy tobie tak jak ty jesteś przy mnie
Ja i ty, rozumiesz? - intymnie
|
|
 |
|
Pamięć przerzuca chwile jak projektor slajdy
|
|
 |
|
Powiedziała "spróbujmy" dostała nieprzespane noce
|
|
 |
|
Więc nie mów mi, kurwa, co jest dobre a co złe
|
|
|
|