 |
|
14 lat czekałam na anioła, który rozświetli moje życie. przegoni czarne chmury, aby zaświeciło słońce. i o to jest. anioł, na którego czekałam, mieszka po drugiej stronie ulicy. nie posiada skrzydeł, ale posiada serce. serce, które dało mi tak dużo szczerych uczuć. oczarował mnie swoją delikatnością, wrażliwością. udowodnił, że miłość istnieje . / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Mijaliśmy się w galerii. Byłam z dwoma przyjaciółkami , które siłą wyciągnęły mnie z domu. Obfite zakupy zrekompensowały mi kilkanaście dni płaczu za Tobą. Gdy szłyśmy coś przekąsić, zauważyłam Ciebie. W moją ukochaną bluzę, w która tak uwielbiałam się wtulać, wszczepiona była jakaś niewysoka brunetka. Momentalnie z mojej twarzy zszedł uśmiech. Za 3 kroki przejdziesz obok mnie. Podniosłeś wzrok, odsunąłeś swojego skarba od siebie, trzymając ją teraz tylko za rękę. Dwa kroki. Spojrzałam na wasze splecione ręce. Serce mi krwawiło. Podniosłam głowę do góry. Otarłam się o Twoje ramię i szepnęłam Ci prosto do ucha " wszystkiego najgorszego kochanie". Odeszłam z uśmiechem na twarzy, dumna z siebie, że odważyłam się na taki krok. Gdy się odwróciłam, zobaczyłam jak stałeś tak samo zdezorientowany jak Twoja nowa Barbie. Mam nadzieję, że dzięki niej stoczysz się na dno.
|
|
 |
|
każdy skrawek mojego ciała, każdy centymetr mojej duszy, życzy Ci samych obrzydliwie beznadziejnych dni.
|
|
 |
|
" XXX zmienił status status z „wolny(a)” na „ w związku” . *ŁZY ŚCIEKAJĄCE PO POLICZKACH * nie płakać, nie płakać, nie płakać!
|
|
 |
|
tak na serio, to chciałabym być na miejscu tej Twojej nowej panny. chciałabym znów Cię mieć. mieć przy sobie. już na zawsze.
|
|
 |
|
I niech stanie w miejscu czas, nikt nie patrzy na mnie tak jak ty. niech się kręci cały świat,
zawsze niech już będzie tak jak dziś. / video. < 3333
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę dnia jego śmierci. to był zwykły dzień. szliśmy chodnikiem, śmiejąc się, żartując. było cudownie. w pewnym momencie zatrzymaliśmy się przed pasami. nic nie jechało, więc spokojnym krokiem zaczęliśmy iść na drugą stronę. w ułamku sekundy usłyszałam trzask, pisk opon, krzyk. odwróciłam głowę. nie wierzyłam w to co widzę. on umierał. leżał cały zakrwawiony patrząc się na mnie. łzy płynęły mu z oczu. podbiegłam do niego, krzycząc, że nie chcę jego śmierci, że nie jestem gotowa. darłam się na całe gardło, żeby dzwonili po pogotowie. kiedy przyjechała karetka było już za późno. ostatnimi siłami, złapał mnie za rękę i wydusił z siebie, że mam żyć. obojętnie co by się stało, mam żyć. płakałam. jego oczy się zamknęły. serce przestało bić. odszedł. na zawsze. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
oswoiłam się już z jego śmiercią. przez te kilka lat było ciężko, ale przetrwałam. wystarczyła silna wola, wytrwałość i wiara w siebie. to co przeszłam przez ten czas, przechodzi przez całe życie niejeden człowiek. właściwie to nie chciałam żyć. bo po co ? bez niego nie było sensu, ale on tak bardzo tego pragnął. tak bardzo chciał, żebym żyła. samobójstwo w tym wypadku nie wchodziło w grę. musiałam sama przejść przez ten koszmar. to było jego ostatnie życzenie, które wypowiedział ostatnimi siłami, leżąc na ulicy w kałuży krwi . / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
witajcie w świecie słabej buntowniczki. tak, to właśnie ja uciekam od świata, gdy emocje biorą w górę. nie potrafię się bronić. nie umiem uciekać od swoich wrogów, a co dopiero z nimi zwyciężać. boję się wszystkiego. boję się ludzi, wszelkich uczuć, a nawet szczęścia, którego tak bardzo pragnę. nie chcę, aby ktoś zamknął mnie w klatce samotności pozbawionej normalnego życia, ale prawda jest taka,że ja już w niej jestem, a co najgorsze - sama się w niej zamknęłam. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
lubię być pod wpływem alkoholu. mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze, mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz, bo jestem pijana.
|
|
 |
|
mam flow w małym palcu, we wskazującym pewność, w środkowym punch mówiące pierdol się.
|
|
|
|