 |
|
to On ma oczy, którym ufam. to On ma ten dołek w policzku, którego tak bardzo ubóstwiam. to On spędził ze mną dwa tygodnie nad morzem bez żadnego marudzenia. to On jest tym dupkiem, który jako jedyny potrafi rozśmieszyć mnie kiedy płaczę. to On jest tym dresiarzem, który jara się każdym moim esemesem. to On zawsze odprowadza mnie pod same drzwi domu, tylko po to aby mieć pewność, że jestem bezpieczna. to On. | endoftime.
|
|
 |
|
i znowu z fajką pośród osiedli, wśród dymu nikotyny próbuję utracić wspomnienia. | endoftime.
|
|
 |
|
słuchawki w uszach a w nich muzyka, która do mnie przemawia. i wiesz co? chuj obchodzi mnie co będzie jutro. | endoftime.
|
|
 |
|
a w tamten wieczór Jego usta były zimniejsze niż dotychczas, Jego dłoń trzęsła się kiedy trzymał mnie, Jego głos drżał z każdy słowem coraz bardziej, był tak cholernie chłodny jak nigdy wcześniej. | endoftime.
|
|
 |
|
mój mega zajebisty pies ściągnął mi swoją łapką kolczyka z nosa , a teraz za chuja nie mogę go włożyć . podejrzewam, że zarosła mi od spodu dziurka . w chuj boli i jestem w chuj wkurwiona . amen .
|
|
 |
|
fajnie jest uczucie, gdy wiesz, że ta para idealnie pięknych tęczówek została stworzona tylko dla Ciebie.
|
|
 |
|
cieszę się, że mam osoby z którymi zwykły piątkowy wieczór, przeobraża się w niezapomnianą noc.
|
|
 |
|
Na serce zakładamy maski gazowe. Na świecie panuje miłość.
|
|
 |
|
mój dwunastoletni kuzyn ustawił opis na gg 'szukam dziewczyny'. kiedy to zobaczyłam, zaczęłam się śmiać. zeszłam do niego piętro niżej i stwierdziłam, że musimy porozmawiać. nie wiedział o co mi chodzi, więc zaczęłam od początku. - widziałam twój opis na gg. zmień go. świadczy tylko o tym, jak mało wiesz o życiu i miłości. dziewczyny nie szuka się w taki sposób. to dziecinne. właściwie w ogóle się jej nie szuka. ona sama przychodzi w odpowiednim momencie. poznajesz ją i zdajesz sobie sprawę, że to ta jedyna. - powiedziałam spokojnie. - przestań mi prawić morały. nie będę czekać wiecznie. wolę szukać ją w taki sposób, niż w ogóle jej nie znaleźć.- wykrzyknął. popatrzyłam się na niego i westchnęłam. nic nie rozumiał. dzieciak. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
wiem, że się zmieniłam. niekoniecznie na lepsze, nie jestem już tym 'świętym aniołkiem' za jakiego mnie miano, ale Ty też nie przypominasz chłopaka z tamtych wakacji. Tego, który tak cholernie dużo dla mnie znaczył.
|
|
|
|