 |
|
bo grunt to się nie przyzwyczajać.
|
|
 |
|
umiera i chce być pamiętany tu na dole, na pewno. ale czy ta chęć jest na tyle ogromna, żeby chcieć, aby ta osoba nigdy nie zapomniała, cierpiała z każdym oddechem tak, aby nie mogła i nie chciała pokochać już nigdy, nikogo?
|
|
 |
|
I uwierz lub nie ale czegoś takiego jeszcze nigdy nie doznałam. nigdy nie zależało mi na kimś tak bardzo, nigdy za kimś aż tak nie tęskniłam. Chcę tylko aby był.
|
|
 |
|
Zakochała się.. nie może normalnie bez Niego funkcjonować, Nie je, Nie śpi, wciąż tylko pali jeden za drugim. Tak bardzo chciałaby go zobaczyć, poczuć jego zapach, znów poczuć smak jego ust.
|
|
 |
|
a jeśli już przepaść i pustka między nami to tylko taka , na sekundę ,między ustami a ustami
|
|
 |
|
Myślę, że każdy z czasem przychodzi po rozum do głowy. Nawet jeśli jest uzależniony od drugiej osoby, kocha ją całym sercem, wybacza każdy zły krok. I w pewnym momencie wszystko przerasta...
|
|
 |
|
`Przepraszam, że ostatnio nie pisałem, nie dzwoniłem, nie odwiedzałem. Sam nie wiem czemu tak wyszło. Chyba się wystraszyłem, że skoro on do Ciebie pisze, dzwoni, nachodzi Cię to pewnie zaraz ustawisz mnie jako postać w tle. On był dla Ciebie kimś ważnym, spędziliście trochę czasu razem w końcu, zna Cię lepiej niż ja.. A teraz podaje się Tobie na tacy, więc mogłabyś skorzystać. Być może jestem głupi, bo przyznam szczerze, że zawróciłaś mi w głowie jak nikt inny od dawna, ale zamierzam o Ciebie walczyć. Gdybyś była wygraną na loterii to grałbym nawet do śmierci. Chce żebyś wiedziała, że znaczysz dla mnie dużo. Wiem, że często walnę jakąś gafę, że czasem spotykam się z gówniarstwem, że pije za dużo, nie umiem gotować i mam małe mieszkanie ale wszystko można zmienić! Musisz tylko we mnie uwierzyć i dać mi szansę. Chociaż nic nie musisz.. Przepraszam za ostatnie, głupio wyszło, ale mimo wszystko byłaś tam ze mną, w mojej głowie. Zawsze jesteś. ` / On, zaskakuje mnie coraz bardziej.
|
|
 |
|
Żyję nadzieją, chcę tylko żebyśmy dali sobie szansę.
|
|
 |
|
Cały czas zastanawiam się dlaczego to zrobiłeś, dlaczego przez ten cholerny pocałunek dałeś mi tą pieprzoną nadzieję na to, że ja i Ty... że coś z tego będzie. Przecież my jesteśmy z zupełnie innych światów. z jednej strony wiem, że to się nie uda, ale z drugiej przecież jeżeli nie spróbuję to się nie przekonam.
|
|
 |
|
Przytulił mnie, a ja choć przez chwilkę poczułam się taka Jego. Czułam, że jest wszystkim czego potrzebuję, a zarazem wiedziałam, że nie jest mój. Jednak nie myślałam o tym. Chciałam po prostu, aby ta chwila trwała wiecznie.
|
|
 |
|
Powiedz, że to powtórzymy, że jeszcze raz dasz poczuć mi Twoje dłonie na moich biodrach, że choć jeszcze jeden raz będziemy mogli zachowywać się jak dzieci. Proszę daj mi chociaż maleńki promyk nadziei na Nas.
|
|
|
|