 |
|
Przepraszam , że często przeklinam , że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka . Przepraszam , że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca . Przepraszam , że mi tak cholernie zależy i przepraszam że kocham. Przepraszam.
|
|
 |
|
I to nieustanne czekanie, napisze , nie napisze . wchodzisz w jego okienko i myślisz 'nie to on powinien przecież to on to zakończył nie ja. /det.
|
|
 |
|
niektórych spraw nie naprawisz nigdy, żadnymi słowami ani gestami, blizny pozostają. / det.
|
|
 |
|
niektóre rzeczy nigdy już nie wrócą. /det
|
|
 |
|
nie chodzi tu już o to, że odszedł, przecież każdy odejdzie, ale dlaczego kończy to tylko jednym głupim zdaniem po tylu miesiącach? dlaczego przekreśla to wszystko? przecież byliśmy dla siebie jak powietrze, kochaliśmy siebie jak rodzeństwo, zawsze mogliśmy na siebie liczyć, głupi uśmiech i humor się poprawiał, a teraz? teraz przechodzimy obok siebie ze spojrzeniem pełnym goryczy i tęsknoty, bez żadnego cześć nic, kompletnie. a na fb dostałam tylko ' Nie mam ochoty teraz rozmawiać.', w ciągu chwili straciłam drugą osobę na której mi tak bardzo zależało./det.
|
|
 |
|
` jestem po prostu kolejną dziewczyną, która wierzy w coś, co nigdy się nie wydarzy.
|
|
 |
|
Tak, zostanę optymistką, mającą wyjebane na wszystko
|
|
 |
|
ciekawe czy wie jak mnie niszczy, ile razy na dzień doprowadza mnie do chociażby minimalnego cierpienia. nie wybucham od razu płaczem, nie krzyczę, nie niszczę wszystkiego co trafi mi się pod ręką, a zwyczajnie kruszę się od środka. z każdym z Jego najdrobniejszych posunięć od mojego serca odpada jakaś niewielka cząstka. biorąc pod uwagę częstotliwość tego zjawiska - wkrótce zginę.
|
|
 |
|
Zimna i gładka jak lodowa tafla.
|
|
 |
|
Muszę nauczyć się patrzeć na świat z realistycznego punktu widzenia. Nie wyobrażać sobie zbyt wiele. Nie robić nadziei. Nie powinnam się wahać. Jeśli mówię, że to koniec to stawiam kropkę i idę dalej. Nie oglądam się za siebie. Nie wracam do przeszłości. Idę do przodu. Do czasu aż się nie potknę i nie stwierdzę, że sobie nie radzę. Wtedy znów zrobię krok w tył i zacznę umierać we wspomnieniach na nowo. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Życie, jest całkowicie skomplikowane, tak jak by tam u góry nie mogli się zlitować i sprawić żebym tak po prostu z nim była, bo by im się coś kurwa stało .
|
|
 |
|
Mówią o mnie szalona wariatka , która cieszy się z byle czego , jestem wiecznie dziecinna i nie przejmuję się niczym . Ja tylko gram . Nie chcę pokazać jak bardzo się pogubiłam i jak bardzo moje życie jest do dupy ..
|
|
|
|