 |
|
- jakiego drzewa nie ma w lesie iglastym ? - Nie ma lipy ! / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
- pocałuj mnie w dupe. - Na przyjemność trzeba zasłużyć. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Jedna litera i wszystko zmienia. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
zerwałam się z ziemi otrzepując w biegu spodenki z trawy. w chwilę przemierzyłam dystans, który nas dzielił, a kiedy byłam już wystarczająco blisko złapałam Go za rękę i pociągnęłam za sobą zmierzając w stronę oddalonego o kilka metrów lasu. omijałam kolejne drzewa wlokąc Go w dalszym ciągu. w końcu zatrzymałam się odpychając Go delikatnie do tyłu. oparł się o pień. - nie potrafię tak, wiesz? nie chcę. cholera, może nam się nie udać, jasne. ale... - wyrzuciłam na jednym wdechu zaciskając w dłoni Jego koszulkę. stanęłam na palcach. - chcę spróbować, zrozum. - szepnęłam, żeby chwilę potem nie otrzymując odpowiedzi zamknąć Mu usta swoimi.
|
|
 |
|
codziennie dziękuję za Ciebie, za każdą wspólną chwilę i proszę o następną.
|
|
 |
|
pokochałam Cie nawet sama nie wiem kiedy.
|
|
 |
|
myślę, że jednak mnie potrzebujesz, że nie bawisz się moimi uczuciami, bo już do końca stracę wiarę w miłość.
|
|
 |
|
bo przy Tobie czas leci zbyt szybko, każda sekunda trwa za krótko.
|
|
 |
|
najgorsze są pożegnania z Tobą, nienawidzę tego, chce zostać przy Tobie na zawsze.
|
|
 |
|
stąpałam z nogi na nogę czekając pod sklepem na kumpelę. nuciłam pod nosem kawałek EWS 'Dotknąć Cię' wydobywający się z głośnika komórki. po słowach 'chociaż jesteś tak daleko' poczułam dłonie na biodrach. przeniosłam spojrzenie w dół, a moją uwagę od razu przykuła jakże znajoma bransoletka, którą zawsze miał zaczepioną na nadgarstku. - już nie jestem daleko. - wyszeptał mi do ucha.
|
|
 |
|
a po tym wszystkim jak mi powiesz, że nic do mnie nie czujesz to nie odpowiadam za siebie.
|
|
 |
|
nie musimy być razem, po prostu pokaż że Ci na mnie zależy.
|
|
|
|