 |
|
ciągle wiatr wieje w twarz, nigdy w plecy, ciągle grasz, trwasz, ale nic już cię nie cieszy..
|
|
 |
|
czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać? kiedy jesteś z tą osobą..spotykacie się i żadne z was nie wie, co was do siebie ciągnie. czujesz to ciepło, tak, dreszcze - kiedyś je dostawałaś, teraz chce ci się rzygać jak na niego patrzysz.
|
|
 |
|
masz tylko wybrać - być sam czy być singlem
|
|
 |
|
póki patrzymy sobie w oczy nie ma sensu przestawać
|
|
 |
|
co będzie z nami? -nie wiem, lecz mam nadzieję, że kiedyś jakoś dotrzemy do siebie.
|
|
 |
|
Nie zaczynaj myśleć. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Trzeba się oszukiwać, jak tylko można. Nie wnikać, nie pytać. Nie chcieć więcej. Wmawiać sobie, że jest dobrze i że inaczej być nie może. Trzeba wyrobić w sobie obojętność, stępić zmysły, zadowolić tym, co jest. Tylko tak da się żyć. Bez wyniszczającej tęsknoty za nie wiadomo czym i stałego poczucia nienasycenia i pustki. Tylko tak można odepchnąć od siebie rozpacz i poczucie totalnej bezsilności
|
|
 |
|
Jeśli ktoś nie docenia tego co ma, kiedyś zostanie z niczym.
|
|
 |
|
nie wiem co i kto i kiedy jeszcze dojebie tu mnie w glebę, diabeł złego nie bierze, nie czeka nikt na mnie w niebie, no gdzie idę, bo przed siebie, no gdzie? nie wiem.
|
|
 |
|
[2] Zostawimy za sobą tę chwilę, w której boleśnie dotrze do nas, że wystarczy chwila, by stracić wszystko to, co jest dla nas piękne. Jeszcze mocniej docenimy to w oparciu o każde ze starań włożonych w reanimację tego uczucia. Będziemy silniejsi i pewni, przede wszystkim pewni i cholernie świadomi wartości tego, co mamy. Wówczas dopiero będę wiedziała, że Cię kocham i jestem w stanie poświęcić dla Ciebie niewyobrażalnie wiele, tak jak Ty - i dlatego warto.
|
|
|
|