głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miamore

a pamiętasz jeszcze czasy  gdy byliśmy dla siebie cały czas? gdy wystarczył jeden telefon nad ranem a chwilę potem już wysłuchiwaliśmy nawzajem swoich żalów. gdy przedstawialiśmy sobie cały plan dnia  by na wszelki wypadek każde z Nas wiedziało  gdzie jest drugie. gdy pierwszą myślą po tym jak coś się wydarzyło było Ty by nawzajem sobie to opowiedzieć. pamiętasz to jeszcze ? fajne czasy. szkoda że już nie wrócą.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

a pamiętasz jeszcze czasy, gdy byliśmy dla siebie cały czas? gdy wystarczył jeden telefon nad ranem a chwilę potem już wysłuchiwaliśmy nawzajem swoich żalów. gdy przedstawialiśmy sobie cały plan dnia, by na wszelki wypadek każde z Nas wiedziało, gdzie jest drugie. gdy pierwszą myślą po tym jak coś się wydarzyło było Ty by nawzajem sobie to opowiedzieć. pamiętasz to jeszcze ? fajne czasy. szkoda,że już nie wrócą. / veriolla

pojechaliśmy w jedno z Jego ulubionych miejsc   gdzie widok na miasto był najpiękniejszy   a mimo to  zamiast miastu ciągle przyglądał się mojej osobie. tak więc sorry  ale nigdy nie uwierzę w to  że kompletnie nic nie znaczyłam.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

pojechaliśmy w jedno z Jego ulubionych miejsc , gdzie widok na miasto był najpiękniejszy - a mimo to, zamiast miastu ciągle przyglądał się mojej osobie. tak więc sorry, ale nigdy nie uwierzę w to, że kompletnie nic nie znaczyłam. / veriolla

ja muszę czuć się wolna   choćby nie wiem co. w przeciwnym razie tracę tlen  bo kocham wolność i świadomość   że decyduję sama o swoim życiu.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

ja muszę czuć się wolna - choćby nie wiem co. w przeciwnym razie tracę tlen, bo kocham wolność i świadomość , że decyduję sama o swoim życiu. / veriolla

lubię to  że jest dla Ciebie oczywisty fakt  że Ona nie powinna być o mnie zazdrosna  a ja nadal mogę powiedzieć Ci wszystko  a Ty zawsze służysz pomocą   pomimo tego co było kiedyś między Nami   cieszę się  że nadal potrafimy sobie powiedzieć tak dużo.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

lubię to, że jest dla Ciebie oczywisty fakt, że Ona nie powinna być o mnie zazdrosna, a ja nadal mogę powiedzieć Ci wszystko ,a Ty zawsze służysz pomocą - pomimo tego co było kiedyś między Nami - cieszę się, że nadal potrafimy sobie powiedzieć tak dużo. / veriolla

masz świadomość   że mówiąc mu 'tak'  piszesz się na ogromną dawkę arogancji i ironii  jaką jest przepełniony. codzienne wredne spojrzenia i miny. telefony o czwartej nad ranem  bo się najebał i nie ma jak dotrzeć do domu. rzucanie ze złości przedmiotami o ścianę. czepianie się każdego słówka i mnóstwo pretensji. ale piszesz się też na cudowne słowa na dobranoc  i na powitanie. codzienne wywoływanie uśmiechu i najlepszy seks. trzymanie za rękę i najpiękniejsze słowa o miłości. spokój i słuchanie bicia serca. wieczory we dwoje  przy gasnącym mieście. czułe słówka  i magiczność chwili. najcudowniejsze spojrzenie świata i najpiękniejszy zapach  jaki kiedykolwiek było Ci dane poczuć   zapach Jego ciała. tak  waśnie dlatego przy Nim tak długo trwałam  mimo wszystko.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

masz świadomość , że mówiąc mu 'tak', piszesz się na ogromną dawkę arogancji i ironii, jaką jest przepełniony. codzienne wredne spojrzenia i miny. telefony o czwartej nad ranem, bo się najebał i nie ma jak dotrzeć do domu. rzucanie ze złości przedmiotami o ścianę. czepianie się każdego słówka i mnóstwo pretensji. ale piszesz się też na cudowne słowa na dobranoc, i na powitanie. codzienne wywoływanie uśmiechu i najlepszy seks. trzymanie za rękę i najpiękniejsze słowa o miłości. spokój i słuchanie bicia serca. wieczory we dwoje, przy gasnącym mieście. czułe słówka, i magiczność chwili. najcudowniejsze spojrzenie świata i najpiękniejszy zapach, jaki kiedykolwiek było Ci dane poczuć - zapach Jego ciała. tak, waśnie dlatego przy Nim tak długo trwałam, mimo wszystko. / veriolla

wiesz  te trzy etapy są zbyt ogólne. a jeśli kochała naprawdę  to nigdy nie przestała  po prostu przywykła do myśli  że  tak już musi być  że nie będziecie razem. teksty happy_love dodał komentarz: wiesz, te trzy etapy są zbyt ogólne. a jeśli kochała naprawdę, to nigdy nie przestała, po prostu przywykła do myśli, że tak już musi być, że nie będziecie razem. do wpisu 9 luty 2012
była dla niego gotowa na każde poświęcenie  tylko po to  by ją zauważył.

happy_love dodano: 9 luty 2012

była dla niego gotowa na każde poświęcenie, tylko po to, by ją zauważył.

Wieczorem usiadłam przy kominku zastanawiając się dlaczego to zrobił. Przyszła mama z kubkiem gorącej herbaty  czułam  że muszę jej wszystko wyjaśnić. 'Mamo... ja przepraszam. zachowałam się jak kretynka  mogłam do was zadzwonić. ale kiedy dowiedziałam się  że go wypisali  chciałam go zobaczyć.'   powiedziałam i rozpłakałam się na dobre. 'Nie płacz kochanie. wiem co się stało. Byłaś w Sosnowcu. więc byłaś u niego.'  powiedziała obejmując mnie ramieniem. 'On miał inna  ani razu nie była u niego w szpitalu  wyjechał z nią. tak po prostu po tym wszystkim.'   mówiłam i płakałam. Opowiedziałam jej całe zajście. Od tych wydarzeń minęły 2 lata. Pamiętam to jak dziś. Teraz mam kochającego chłopaka  świetny kontakt z mamą i normalne życie. Powtarzałam tamtą klasę  bo nie dałam rady się już wyciągnąć. Teraz zdałam maturę. jestem szczęśliwa. Czasem chodzę jeszcze na terapię  ale już coraz rzadziej. tamte wydarzenia mnie mimo wszystko wzmocniły.   cz. III

happy_love dodano: 9 luty 2012

Wieczorem usiadłam przy kominku zastanawiając się dlaczego to zrobił. Przyszła mama z kubkiem gorącej herbaty, czułam, że muszę jej wszystko wyjaśnić. 'Mamo... ja przepraszam. zachowałam się jak kretynka, mogłam do was zadzwonić. ale kiedy dowiedziałam się, że go wypisali, chciałam go zobaczyć.' - powiedziałam i rozpłakałam się na dobre. 'Nie płacz kochanie. wiem co się stało. Byłaś w Sosnowcu. więc byłaś u niego.'- powiedziała obejmując mnie ramieniem. 'On miał inna, ani razu nie była u niego w szpitalu, wyjechał z nią. tak po prostu po tym wszystkim.' - mówiłam i płakałam. Opowiedziałam jej całe zajście. Od tych wydarzeń minęły 2 lata. Pamiętam to jak dziś. Teraz mam kochającego chłopaka, świetny kontakt z mamą i normalne życie. Powtarzałam tamtą klasę, bo nie dałam rady się już wyciągnąć. Teraz zdałam maturę. jestem szczęśliwa. Czasem chodzę jeszcze na terapię, ale już coraz rzadziej. tamte wydarzenia mnie mimo wszystko wzmocniły. / cz. III

'tak jadę. miałem do Ciebie zadzwonić. ale nie potrafiłem'  powiedział nie patrząc mi w oczy. Wiedziałam  że kłamał. wcale nie miał zamiaru mi powiedzieć. 'gdzie jedziesz?' zapytałam  nie zwracając uwagi na to  co powiedział wcześniej. 'wyjeżdżam za granicę.' powiedział. 'Kochanie gdzie jesteś ?'   usłyszałam czyjś kobiecy głos. 'już idę  poczekaj. zamknę tylko jedną sprawę.'   odkrzyknął. do oczu napłynęły mi łzy. Odwróciłam się i ruszyłam na drogę. Nie pobiegł za mną. Nie zainteresował się tym  że nie mam jak wrócić. Nie wytłumaczył mi nic. po prostu wyjechał. Następnego dnia do domu przywiozła mnie policja. Spałam na dworcu  nie znałam tam nikogo  nie miałam co ze sobą zrobić  nie miałam pieniędzy. Ukradli mi telefon i portfel. Rodzice zgłosili zaginięcie. Kiedy weszłam do kuchni  brudna i zapłakana  mama nie powiedziała nic  wiedziała  że coś się stało  ale nie zadawała pytań przytuliła mnie i poleciła tacie przygotować mi kąpiel. Czułam się strasznie upokorzona.  cz. II

happy_love dodano: 9 luty 2012

'tak jadę. miałem do Ciebie zadzwonić. ale nie potrafiłem'- powiedział nie patrząc mi w oczy. Wiedziałam, że kłamał. wcale nie miał zamiaru mi powiedzieć. 'gdzie jedziesz?' zapytałam, nie zwracając uwagi na to, co powiedział wcześniej. 'wyjeżdżam za granicę.' powiedział. 'Kochanie gdzie jesteś ?' - usłyszałam czyjś kobiecy głos. 'już idę, poczekaj. zamknę tylko jedną sprawę.' - odkrzyknął. do oczu napłynęły mi łzy. Odwróciłam się i ruszyłam na drogę. Nie pobiegł za mną. Nie zainteresował się tym, że nie mam jak wrócić. Nie wytłumaczył mi nic. po prostu wyjechał. Następnego dnia do domu przywiozła mnie policja. Spałam na dworcu, nie znałam tam nikogo, nie miałam co ze sobą zrobić, nie miałam pieniędzy. Ukradli mi telefon i portfel. Rodzice zgłosili zaginięcie. Kiedy weszłam do kuchni, brudna i zapłakana, mama nie powiedziała nic, wiedziała, że coś się stało, ale nie zadawała pytań przytuliła mnie i poleciła tacie przygotować mi kąpiel. Czułam się strasznie upokorzona./ cz. II

Odkąd byłam mała nienawidziłam szpitali. Kojarzyły mi się zawsze ze śmiercią. Odkąd tam trafiłeś  byłam tam prawie codziennie. To dziwne uczucie  gdy wchodząc do recepcji panie pielęgniarki wiedziały kim jestem. Często spoglądały na mnie ze smutkiem. Pamiętasz jak zasnęłam z tobą ? nie wyprosiły mnie mimo  że wiedziały  że to wbrew etyce. Często przekraczałam godziny odwiedzin. Dla Ciebie olałam szkołę. Dostawałam zjebki za opuszczone lekcje  pogorszone oceny. Wszystko dla Ciebie. Jak dziś pamiętam  że jednego dnia  kiedy weszłam do szpitala  zdziwiona moim widokiem pielęgniarka powiedziała mi  że Cię wypisali. Spodziewałam się najgorszego. Wiesz co wtedy zrobiłam ? Wsiadłam w autobus i przejechałam te pieprzone kilometry  by upewnić się  że żyjesz. Nigdy nie zapomnę tego co powiedziałeś mi gdy stanęłam w Twoich drzwiach. 'Co ty tutaj robisz ?'   zapytałeś zdziwiony. Wyglądałeś na zdrowego. to było dla mnie dziwne. Zauważyłam  że się pakujesz.' gdzieś jedziesz ? '   cz. I

happy_love dodano: 9 luty 2012

Odkąd byłam mała nienawidziłam szpitali. Kojarzyły mi się zawsze ze śmiercią. Odkąd tam trafiłeś, byłam tam prawie codziennie. To dziwne uczucie, gdy wchodząc do recepcji panie pielęgniarki wiedziały kim jestem. Często spoglądały na mnie ze smutkiem. Pamiętasz jak zasnęłam z tobą ? nie wyprosiły mnie mimo, że wiedziały, że to wbrew etyce. Często przekraczałam godziny odwiedzin. Dla Ciebie olałam szkołę. Dostawałam zjebki za opuszczone lekcje, pogorszone oceny. Wszystko dla Ciebie. Jak dziś pamiętam, że jednego dnia, kiedy weszłam do szpitala, zdziwiona moim widokiem pielęgniarka powiedziała mi, że Cię wypisali. Spodziewałam się najgorszego. Wiesz co wtedy zrobiłam ? Wsiadłam w autobus i przejechałam te pieprzone kilometry, by upewnić się, że żyjesz. Nigdy nie zapomnę tego co powiedziałeś mi gdy stanęłam w Twoich drzwiach. 'Co ty tutaj robisz ?' - zapytałeś zdziwiony. Wyglądałeś na zdrowego. to było dla mnie dziwne. Zauważyłam, że się pakujesz.' gdzieś jedziesz ? ' / cz. I

oj dokładnie zgadzam się z toba. mało tego  to nie od łączna część życia teksty happy_love dodał komentarz: oj dokładnie zgadzam się z toba. mało tego, to nie od łączna część życia do wpisu 9 luty 2012
a wiesz co jest najgorsze? kiedy czujesz się na prawdę tą pieprzoną bezuczuciową suką? kiedy dziewczyna z którą On był podchodzi do Ciebie i ze smutkiem w oczach mówi Ci 'dziękuję że zjebałaś mi tak cudowny związek'  a Ty uśmiechasz się i mówisz: 'proszę bardzo  fajny ten Twój facet'. na początku czujesz dumę  bo przecież udało Ci się Go zdobyć   jednak po paru tygodniach dobijają się do Ciebie wyrzuty sumienia   ale mimo to nadal czujesz tą pieprzoną satysfkację. tak  to taki tyci egoizm   bo pamiętaj  albo Ty będziesz ranić ludzi  albo Oni będą ranić Ciebie   wybieraj.   veriolla

veriolla dodano: 9 luty 2012

a wiesz co jest najgorsze? kiedy czujesz się na prawdę tą pieprzoną bezuczuciową suką? kiedy dziewczyna z którą On był podchodzi do Ciebie i ze smutkiem w oczach mówi Ci 'dziękuję,że zjebałaś mi tak cudowny związek', a Ty uśmiechasz się i mówisz: 'proszę bardzo, fajny ten Twój facet'. na początku czujesz dumę, bo przecież udało Ci się Go zdobyć - jednak po paru tygodniach dobijają się do Ciebie wyrzuty sumienia , ale mimo to nadal czujesz tą pieprzoną satysfkację. tak, to taki tyci egoizm - bo pamiętaj, albo Ty będziesz ranić ludzi, albo Oni będą ranić Ciebie - wybieraj. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć