 |
|
Znów znaczysz dla mnie dużo. Chyba, aż za dużo.
|
|
 |
|
''Kiedyś razem, dziś z osobna, każdy w swoim cichym kącie. Teraz pustka w sercu, nie mogę sam na siebie spojrzeć.''
|
|
 |
|
A prawda jest taka, że czasem tak bardzo mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
Palę papierosa i patrzę w Twoje oczy, myśląc,
że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie co czuje bo dobrze wiesz że dotknąłem dna.
|
|
 |
|
Niby jesteś, a czuję tak jakby w ogóle Cię nie było.
|
|
 |
|
Nigdy nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku z naszymi tajemnicami
i i wewnętrznym głosem, którym, żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
|
|
 |
|
Ile musisz wypić żeby zrozumieć, że to nie działa?
|
|
 |
|
Na już falowane włosy nałożyłam kaptur kurtki, rozplątałam słuchawki,
z których wydobywał się dźwięk piosenki, słowa docierały do mnie bardziej,
z każdym krokiem, mijanym kałużę. Szara pogoda, szare bloki, szare myśli.
Deszcz zmywający mi cały tusz, brudził policzki, a może to były łzy, tylko już
przyzwyczaiłam się do ich smaku. Nie wiem którą doliną wspomnień szłam,
ale bolały jak nigdy wcześniej.
|
|
 |
|
lubie być chamem. lubie codziennie rano pić kilka piw i iść gdzieś z kumplami. lubie pieprzyć sie z laską, której nie znam, tak po prostu bez zobowiązań. lubie co wieczór palić jointa, albo z jakąś fajną dupą iść na miasto. lubie drogie whisky i jabłka też lubie. zapomniałem też o tanim winie, które lubie i sałatce z serem feta. ale jednak UWIELBIAM pieścić jej tyłek. UWIELBIAM całą ją i wszystko co lubie jest niczym w porównaniu do jej cichego głosu, który ca rano mnie budzi. lubie to za mało. pożądam jej każdego dnia i nocy, ja chyba ją kocham..
|
|
 |
|
to takie miłe uczucie, gdy w dolnym, prawym rogu ekranu widnieje koperta z jego imieniem.
|
|
|
|