 |
|
Jak niedopałek pod butem ginie każda chwila
Kiedy los deptał po piętach, tak byłem jak brat
Dziś rodzinę tą przeklinasz
|
|
 |
|
I tak masz do mnie szacunek, tak jak kiedyś
|
|
 |
|
I dalej nie dbam o to czy się jarasz czy nie
|
|
 |
|
Chociaż nie jest jak dawniej gdy mnie tylko zawołasz
Przyjdę by po raz kolejny wnieść z tobą toast
|
|
 |
|
Kilka lat temu jechałem sentymentalnie
Dziś jest inaczej choć podobno też całkiem fajnie
|
|
 |
|
Tam gdzie jest miłość, czasami pojawia się cierpienie. Ale to nie dlatego by zakochani czuli się nie szczęśliwi, to dlatego by to co najgorsze sprawdziło wytrzymałość miłości
|
|
 |
|
Dzisiaj miłość wyznaje się w emotach.
|
|
 |
|
Cześć, mam na imie Serce i lubie bić 70 razy na minutę, dla takiegn Pana z niebieskimi oczkami.
|
|
 |
|
nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. zdecydowałeś się odejść, to idź
|
|
 |
|
To nie grzech spróbować mnie objąć, prawda?
|
|
 |
|
z przyjaźni miłość powstanie. z miłości przyjaźń nigdy.
|
|
|
|